Reklama

Niedziela Łódzka

Przytul mamę

Dom Samotnej Matki w Łodzi w czasie Adwentu organizuje akcję modlitewną „Przytul mamę”

Archiwum

Dom Samotnej Matki w Łodzi w czasie Adwentu organizuje akcję modlitewną „Przytul mamę”

Adwent to czas, który mija w mgnieniu oka. Ledwie zapłonie pierwsza świeca w adwentowym wieńcu i zabrzmi „Rorate Caeli”, już świecą się lampki choinkowe i śpiewamy kolędy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród grudniowej krzątaniny warto myślami zatrzymać się przy rodzinie z Nazaretu zmierzającej do Betlejem. Warto pomyśleć o Maryi jako o Tej, która będąc w ciąży, z dala od rodziny, szukała pomocy i schronienia, lecz go nie znalazła. 25 grudnia obchodzimy urodziny Jezusa, który stał się człowiekiem. Jezus jako bezbronne, niewinne dziecko budzi naszą czułość i tkliwość, które chciałoby się wziąć w ramiona. I paradoksalnie tego Jezusa da się przytulić. W tych, którzy są gdzieś obok nas, lecz jakby niewidocznie.

Reklama

Od 2013 r. Dom Samotnej Matki w Łodzi w czasie Adwentu organizuje akcję modlitewną „Przytul mamę”. – Ten czas przed świętami rodzi wiele napięć, kłótni. Jest trudny emocjonalnie, bo to są święta rodzinne, a wiele z mam nie ma tej rodziny albo więzy są zerwane. Część nie ma w ogóle dokąd pójść na święta. To właśnie z naszych obserwacji i analizy tego czasu zrodził się ten pomysł – wyjaśnia s. Magdalena Krawczyk, dyrektor domu. – Jest radość świąt, ale jest też i smutek – przyznaje Paulina, która w tym roku akcją zostanie objęta już po raz trzeci. – Smutek, że nie ma się tego, co by się chciało mieć. Nie ma się tego swojego, stałej przystani, do której zawsze można wrócić. I tak się cały czas myśli, co to będzie, jak to będzie. Jest też smutek, że nie ma już tych osób bliskich, które były – dodaje. Jednocześnie stwierdza, że Boże Narodzenie spędzone wraz z siostrami są najpiękniejszymi świętami w jej życiu od czasu śmierci dziadków i że choć do niedawna nie znosiła świąt, w tym roku nie może się już ich doczekać. – Siostry są dla mnie po prostu ważne opowiada.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tyle wsparcia, co dostałam od nich, to od nikogo w życiu nie dostałam. Rozumieją mnie. Wiem, że jak przyjdę z problemem, to mogę pogadać, jak widzą, że coś się dzieje – reagują. Znają mnie już. Wiem, że mają do mnie jakieś zaufanie, ja też im ufam. Ja tak naprawdę z mamą nie mam za dobrych relacji, z bratem też ciężko. Więc to siostry są moją rodziną – wyznaje.

Jak można przytulić mamę? Wystarczy wysłać zgłoszenie na adres mailowy dsm@csr.org.pl. Osoby zgłaszające dostają maila z imieniem mamy, z imieniem dziecka, ewentualnie 1-2 zdaniową historię. Chodzi o to, aby jedną mamę objąć modlitwą przez cały czas Adwentu i na koniec napisać list do tej mamy. Można też ofiarować jakiś upominek dla niej. – Pomyślałam, żeby to był prezent dla mamy, bo one z reguły pamiętają o swoich dzieciach, a o sobie nie. Zdarzało się w ubiegłych latach, że był to pierwszy prezent, który dostały od kogoś. Myślę, że ważne jest, aby to były listy, a nie np. zwykła kartka z życzeniami. Wiem, że dotychczas dostawały wiele ciepłych słów, wsparcia. I to też było dla nich takie zaskoczenie, że ktoś ciepło, dobrze o nich myślał – dodaje siostra antonianka.

Reklama

Co roku do adwentowej modlitwy włączają się setki osób z Polski i zagranicy, i choć nie znają osobiście mam będących pod opieką sióstr, łącząca je duchowa więź bywa czasem zaskakująca. Jak przyznaje siostra dyrektor, zdarzało się, że np. duchowym opiekunem mamy w ciąży zostawała kobieta z drugiego końca Polski również oczekująca na swoje dziecko. Czasem wśród osób modlących się była też gotowość do zaproszenia takiej mamy na święta, na Wigilię. I choć one nie miały odwagi, żeby pójść, sam gest wiele znaczył.

Wsparciem objęte są mamy przebywające obecnie w Domu Samotnej Matki, ale też takie, które już go opuściły, ale samotnie wychowują dzieci. – Dostałam zapytanie od jednej z mam, która wyprowadziła się w zeszłym roku, czy może wziąć udział w akcji. Powiedziała też, że kiedy jest jej smutno, wyjmuje sobie te listy i czyta. Że chciałaby w tym roku również je dostać, że to byłoby dla niej ważne– opowiada s. Magdalena. Paulina z kolei przyznaje, że tym, co najbardziej porusza ją w tym wydarzeniu, jest modlitwa. – Ludzie modlą się za nas przez cały Adwent. Tak naprawdę nie muszą tego robić, a to robią. Wiem, że dużo ludzi o nas myśli też poza czasem Adwentu, choćby ci wszyscy, którzy tu przyjeżdżają i nam pomagają. Ale ten czas jest akurat wyjątkowy, bo pewnie modlą się nie tylko za nas, ale też za swoje rodziny, więc to trochę tak, jakbyśmy byli ich rodziną – mówi.

Każda z mam przebywających w placówce przy Broniewskiego w Łodzi ma za sobą trudną historię. Modlitwa i list mogą stać się prawdziwym przytuleniem, które przełamie ich samotność. Tutaj nie potrzeba wielkich słów. Jak mówi Paulina: – Chciałabym usłyszeć, że jestem silna, że dam radę. Że jak padnę – mam wstać. Że nic nie jest w stanie zrzucić mnie na boczny tor.

Podziel się:

Oceń:

2018-11-28 11:04

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

W oczekiwaniu na…

Niedziela podlaska 48/2019, str. 7

Bozena Sztajner/Niedziela

O symbolice Rorat, oczekiwaniu i recepcie na dobre przeżycie Adwentu mówi ks. kan. Andrzej Witerski, proboszcz parafii w Łysowie, odpowiedzialny w diecezji za Odnowę w Duchu Świętym, egzorcysta

Więcej ...

Poświęcenie obrazu Siostry Faustyny

2026-10-03 21:43

Małgorzata Pabis

Poświęcony obraz św. Siostry Faustyny Kowalskiej zostanie przeznaczony do kultu w przyszłym Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Puławach.

Więcej ...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Wiara

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu...

Wiadomości

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...