Reklama

Niedziela Łódzka

Być jak magnes

Uczestnicy SNE to głównie młodzi ludzie

Piotr Drzewiecki

Uczestnicy SNE to głównie młodzi ludzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Bóg potrafi bardzo zaskoczyć, nawet tym, co dla człowieka nie jest nowe – opowiada s. Sancja Mazur – i daje nam siłę, daje doświadczenie siebie i zapewnienie, że chce się mną posługiwać. I to jest piękne! – podkreśla. Pracująca na co dzień w szpitalu św. Jana Bożego na oddziale wewnętrznym siostra, przełożona łódzkich sercanek, jest w grupie osób tworzących od trzech lat środowisko Szkoły Nowej Ewangelizacji w naszej diecezji. I mówiąc o tym, czym jest nowa ewangelizacja, o kursach – rekolekcjach, o spotykanych na nich osobach i o tym, że to właśnie przez świadectwo drugiego Bóg przyciąga nas do siebie, nie przestają w jej oczach gasnąć ogniki radości. I nimi rozpala kolejne osoby, jak np. napotkaną przypadkiem młodą dziewczynę, która zachęcona słowami: „To wspaniałe doświadczenie!” przyjechała na kurs, czy koleżanki z oddziału, które pytają, słuchają i cieszą się razem z siostrą. – Bo Szkoła Nowej Ewangelizacji to nie forma pracy, nowego zajęcia czy posługi – to styl życia, który się przejmuje. I ciągłe wzrastanie i formacja mojej wiary – mówi.

Świadectwa

Reklama

O co chodzi w nowej ewangelizacji? – Przede wszystkim o to, by dotrzeć do ludzi, którzy są ochrzczeni, są w Kościele, ale gdzieś odeszli od wiary, od Boga i są trochę takimi niedzielnymi chrześcijanami – mówi s. Sancja. – Chcemy pokazać im ich nowe bycie w Kościele, zachęcić do wzrastania w wierze, do szukania coraz to nowej relacji z Bogiem, zachęcić do rozwoju duchowego. By nie zatrzymali się jedynie na etapie niedzielnego chodzenia do kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W 2014 r. dwóch księży wpadło na pomysł, by przeszczepić Szkołę Nowej Ewangelizacji na grunt łódzki. Jeden z nich był w Lublinie i tam spotkał się z Pallotyńską Szkołą Nowej Ewangelizacji. Stąd teraz Łódź jest filią Pallotyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji z Lublina. Stamtąd został oddelegowany koordynator na ten teren, a łodzianie stworzyli środowisko, które chciało i chce ewangelizować. W tej chwili osób posługujących jest ponad 20. Oprócz s. Sancji są jeszcze: druga siostra – dominikanka, kilku kleryków i osoby świeckie. To oni tworzą takie ścisłe grono, które przygotowuje kursy i zajmuje się ewangelizacją. A ta przyciąga. Nie przez hasła i wyjście na ulicę, ale przez świadectwa, rozmowy, dzielenie się swoim doświadczeniem Boga przez osoby, które przeżyły kursy – rekolekcje.

Kurs „na”

Reklama

Rekolekcje w Szkole Nowej Ewangelizacji właśnie tak formalnie się nazywają. Ale, jak wyjaśnia s. Sancja, bardziej chodzi o obranie kursu na coś. – Bo każde z rekolekcji to ukierunkowanie ku czemuś innemu. Kurs trwa trzy dni. Pierwszy etap w szkole to „kurs na nowe życie” – głoszenie i doświadczanie miłości Boga, tego, jakim dobrym jest ojcem, to nasze wprowadzenie – mówi. I od tego się zaczyna. A potem są już kolejne etapy wzrastania, pochylanie się nad Słowem Bożym. Każdy może znaleźć coś dla siebie – małżonkowie wzajemnie mogą się odkrywać, poznawać i szukać jedności małżeńskiej podczas kursu „wspólna droga”, a młodzi przed bierzmowaniem albo ci poszukujący Boga mogą uczestniczyć w kursie „otwarte drzwi”. W szkole jest ich bardzo wiele. Bo, jak podkreśla nasza rozmówczyni, to jest formacja na całe życie.

Co ona daje? Ludzie przychodzą do SNE zazwyczaj pełni obaw, często są to osoby dojrzałe, które mają związek z Kościołem, uczestniczą w Eucharystiach, w większe święta są bardziej zaangażowani. Tu odkrywają, że jest coś więcej, że bycie w kościele to nie obowiązek czy tradycja, ale szukanie relacji z Bogiem, pogłębianie jej i doświadczenie czegoś pięknego. Na kursie „nowe życie” ludzie na pewno doświadczają głębokiej miłości Boga, tego, że są w Kościele potrzebni, że Kościół bez nich jest uboższy, a przecież jest żywy, a wiara nie musi być nudna.

Potem na kolejnych kursach Bóg bardzo zaskakuje i to wybrzmiewa w rozmowach, w świadectwach ludzi, którzy opowiadają, że On prowadzi, pokazuje ciągle nowe rzeczy, pokazuje, że warto żyć dla Niego, rozważać Słowo Boże, bo nie ma takiego problemu, którego On nie umiałby rozwiązać.

Bez konkurencji

Szkoła to jednak nie wspólnota, ale forma rekolekcji. Otwartych dla każdego. I to ich uczestnicy, ludzie, którzy już przeżyli kursy Szkoły Nowej Ewangelizacji, którzy już doświadczyli, co to jest i że warto w rozmowach z rówieśnikami, z rodziną, w swoich środowiskach pracy najczęściej zachęcają do tego, by spróbować. Szkoła nie jest też konkurencją dla innych skupień czy spotkań. bo – jak podkreśla s. Sancja – w Kościele nie ma konkurencji, wszyscy podążamy w jednym kierunku – nie na zasadzie rywalizacji, ale współpracy. Chodzi tylko o to, byśmy wszyscy doszli do Boga i spotkali się w niebie.

Do ubiegłego roku kursy odbywały się głównie w Piotrkowie Trybunalskim, obencie szkoła nie ma swojego miejsca. Jest za to otwarta na zaproszenia parafii, które chciałyby u siebie zorganizować kurs. A że warto, świadczą wspólnoty „Przyjaciół Oblubieńca” wywodzące się ze SNE, które powstały i działają przy parafii pw. Najświętszej Eucharystii w Łodzi, u pallotynów, w Piotrkowie Trybunalskim i w Smardzewicach.

Informacje o SNE i zapisy na kursy: www.sne.lodz.pl oraz na Facebooku „Łódzka filia pallotyńskiej szkoły nowej ewangelizacji”.

Podziel się:

Oceń:

2017-10-11 13:54

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ewangelizacja środowisk wiejskich tematem III Kongresu Nowej Ewangelizacji

Przemysław Awdankiewicz

Ewangelizacja środowisk wiejskich, wykorzystanie ich potencjału, wymiana doświadczeń - będą treścią III Kongresu Nowej Ewangelizacji, która odbędzie się w dniach 28-31 maja w Skrzatuszu.

Więcej ...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Więcej ...

Watykan: papież przyjął ambasadora Kwiatkowskiego. To ostatnie takie spotkanie

2026-08-10 12:41
Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Ojciec Święty przyjął Pana Adama Mariusza Kwiatkowskiego, ambasadora Polski, z wizytą pożegnalną - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża