Reklama

Zdrowie

Naprotechnologia u bonifratrów

Na małżeństwa czeka instruktor naprotechnologii Olimpia Janz

Anna Skopińska

Na małżeństwa czeka instruktor naprotechnologii Olimpia Janz

Działa od dwóch lat w ramach poradni ginekologii w szpitalu łódzkich Bonifratrów. Naprotechnologia - mała poradnia, która pomaga małżeństwom pochylić się wspólnie nad problemem niepłodności, zdiagnozować przyczyny, poznać też siebie nawzajem i może na nowo odkryć. Wspiera rozmową, rzetelną diagnostyką, fachowym personelem i pomocą. Daje też nadzieję, że problem da się leczyć.

Pod opieką poradni jest w tej chwili 37 par. Większość bez powodzenia przeszła przez in vitro. Pracujący tu Olimpia Janz, instruktor, oraz Aleksandra Brucka, lekarz, konsultant medyczny ds. naprotechnologii mają już swój sukces - to kilkoro dzieci, które przyszły na świat po podjętym leczeniu i wiele par, którym diagnoza dała nadzieję na poczęcie.

Poradnia działa pod auspicjami Centrum Służby Rodzinie i ma znakomite zaplecze w postaci szpitala św. Jana Bożego i jego działającego całą dobę laboratorium. Trafiającymi tu małżonkami zajmuje się najpierw instruktor Olimpa Janz. Poprzez m.in. naukę obserwacji własnego organizmu przygotowują się do pierwszej wizyty lekarskiej. Wkrótce z parami pracować mają jeszcze dwie inne instruktorki, które w tej chwili przechodzą odpowiednie szkolenie. Potem jest spotkanie z lekarzem i często długa diagnostyka, która jeśli potrzeba prowadzi do leczenia. Wszystko może potrwać nawet dwa lata. Jednak cierpliwość daje efekty i wiedzą to ci, którzy dzięki spotkaniom w poradni albo podjęli leczenie i doczekali się upragnionego potomstwa, albo zacieśnili więzy między sobą i dojrzeli do adopcji. Bo to przecież Bóg jest dawcą życia, a w myśl dewizy Bonifratrów „miłość zwycięża cierpienie”, a więc także pokonuje przeszkody.

O naprotechnologii stało się głośno kilka lat temu. Zestawiano ją, co robi się także dziś, z in vitro. Ale - jak przekonuje Olimpia Janz - to błąd, obszar zainteresowania obydwu jest bowiem inny. In vitro to jedynie zabieg, sztuczne zapłodnienie, które u par mających problem z poczęciem niczego nie likwiduje i nie leczy. Jest to jedynie ominięcie problemu, jakim jest niepłodność. Specjaliści od in vitro nie zawsze zadają sobie trud odnalezienia przyczyny tego stanu rzeczy, chcą zmierzyć się ze skutkiem niepłodności, jakim jest niemożność naturalnego poczęcia dziecka. Naprotechnologia wykorzystuje wszystkie możliwości rzetelnej diagnostyki przyczyn tego schorzenia i nie poddaje się zbyt łatwo. Gdy źródło problemu zostanie odnalezione - lekarze wkraczają z leczeniem. Są to kuracje zachowawcze i chirurgiczne oparte na osiągnięciach współczesnej medycyny. Małżonkowie mają być świadomi swojej płodności i tylko dzięki ich zaangażowaniu możliwy jest cały proces diagnostyczny i leczniczy. Małżonkowie przez około 3 miesiące współpracują z instruktorem i przygotowują się do pierwszej wizyty lekarskiej. Uczą się prowadzenia obserwacji i ich rejestrowania w prowadzonej karcie. Na podstawie kart obserwacji cyklu nauczyciel metody modelu Creightona może zauważyć pewne nieprawidłowości wskazujące chociażby na zaburzenia hormonalne, zwiększone ryzyko poronienia samoistnego, stany zapalne narządu rodnego, które mogą prowadzić do obniżonej płodności czy problem wynikający z niewielkiej ilości śluzu. Następnie małżeństwo trafia do wykwalifikowanego lekarza, który prowadzi diagnostykę laboratoryjną, obrazową czy laparoskopową oraz potrzebne leczenie - zachowawcze i chirurgiczne. Badania prowadzone są zgodnie z fizjologią danej kobiety, a nie w sposób schematyczny, aby nie dawały fałszywych wniosków. Karta obserwacji modelu Creightona stanowi bezcenne uzupełnienie wywiadu lekarskiego, dostarcza informacji, których uzyskanie w inny sposób jest praktycznie niemożliwe.

Reklama

Naprotechnologia jest więc wsłuchaniem się w fizjologię. W zgodzie z naturą, prawem Bożym i wspólnie razem. To nie tylko zabiegi, leczenie i wizyty u lekarza - to też wzajemne rozmowy małżonków i relacje, które prowadzą do umocnienia związku. A przeprowadzana diagnostyka jest naprawdę rzetelna. Bonifraterska przychodnia współpracuje z innymi ośrodkami zajmującymi się naprotechnologią w całej Polsce i małżonkowie mogą wybrać sobie dowolnego lekarza. Laboratorium współpracuje z Instytutem Mikroekologii w Poznaniu, który jako jedyny w Polsce przeprowadza w warunkach laboratoryjnych ilościowe testy na nietolerancje pokarmowe o podłożu immunologicznym (precyzyjnie mierzy poziom przeciwciał IgG specyficznych dla określonych pokarmów). Naprotechnolodzy zauważyli, iż wyeliminowanie z diety konkretnych czynników alergizujących znacząco wpływa na poprawę skuteczności leczenia.

Reklama

Jak trafić do naprotechnologa? Wystarczy zadzwonić do rejestracji poradni specjalistycznej bonifratrów i umówić się na wizytę. Termin wyznaczany jest z dnia na dzień. Można też zadzwonić na nr tel. 607-733-434 do pani instruktor i bezpośrednio ustalić datę. Każdej parze należy się bezpłatnie jedno spotkanie - jest to wprowadzająca i informacyjna sesja, podczas której można dowiedzieć się, czym jest naprotechnologia i co czeka decydujących się na leczenie. Poradnia zaprasza do siebie małżeństwa i młode dziewczęta, które w przyszłości będą chciały zostać matkami, a wizyty w poradni nauczą je monitorować swoją fizjologię.

Łódzka poradnia, choć z niewielkim stażem, ma duże plany. Paniom marzy się, by w szpitalu powstał niewielki oddział, kilka łóżek, dla osób przechodzących badania. Mają też nadzieję, że poradnia stanie się bardziej znana wśród łodzian i lekarze ginekolodzy z innych szpitali będą swoje pacjentki i ich mężów kierować na leczenie niepłodności właśnie do Bonifratrów.

2012-11-23 13:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp Muskus: co robimy z Jezusową miłością w Łodzi?

Ks. Paweł Kłys

O Jezusowej miłości i o apostołce Bożego Miłosierdzia – św. Faustynie Kowalskiej, która wychodząc z Łodzi dotarła do Krakowa – mówił bp Damian Muskus, który przewodniczył tegorocznym uroczystościom Patronki Miasta Łodzi.

Więcej ...

Papież Franciszek napisał do polskiej parafii w Londynie, pozdrawiając również anglikanów

2023-02-04 18:56

mizar_21984/fotolia.com

Parafia św. Wojciecha w Londynie jest fenomenem na skalę światową między innymi dlatego, że korzysta z gościnności kościoła anglikańskiego. Papież Franciszek najpierw pobłogosławił kopię jasnogórskiej ikony do tego kościoła, a ostatnio proboszcz parafii ks. Bartosz Rajewski otrzymał odpowiedź na swój list.

Więcej ...

Papież Franciszek napisał do polskiej parafii w Londynie, pozdrawiając również anglikanów

2023-02-04 18:56

mizar_21984/fotolia.com

Parafia św. Wojciecha w Londynie jest fenomenem na skalę światową między innymi dlatego, że korzysta z gościnności kościoła anglikańskiego. Papież Franciszek najpierw pobłogosławił kopię jasnogórskiej ikony do tego kościoła, a ostatnio proboszcz parafii ks. Bartosz Rajewski otrzymał odpowiedź na swój list.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jak współpracować z Duchem Świętym?

Wiara

Jak współpracować z Duchem Świętym?

Każdy z nas kradnie i nawet o tym nie wie? VII przykazanie...

Wiara

Każdy z nas kradnie i nawet o tym nie wie? VII przykazanie...

Uskrzydlająca wizja

Wiara

Uskrzydlająca wizja

Nowe zasady przygotowania do sakramentu bierzmowania w...

Kościół

Nowe zasady przygotowania do sakramentu bierzmowania w...

To cud! Matka Boża go uzdrawia! Świadectwo wstawiennictwa...

Wiara

To cud! Matka Boża go uzdrawia! Świadectwo wstawiennictwa...

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Kościół

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Watykan: Polak podsekretarzem Dykasterii ds. Kultu Bożego...

Kościół

Watykan: Polak podsekretarzem Dykasterii ds. Kultu Bożego...

Bydgoszcz: zakaz prowadzenia działalności medialnej dla...

Kościół

Bydgoszcz: zakaz prowadzenia działalności medialnej dla...

Czy w piekle też jest życie wieczne?

Czy w piekle też jest życie wieczne?