Reklama

Abp Ryś: Eucharystia pyta o wolność

2018-05-31 17:10

xpk / Łódź (KAI)

Archidiecezja Łódzka

Eucharystia cię pyta: jesteś wolny? Powiecie: człowiek jest wolny, to ma prawo do grzechu. Tak, ale czy w grzechu potem doświadcza wolności? – pytał abp Grzegorz Ryś. O Chrystusie obecnym w Eucharystii, ukrytym pod postaciami chleba i wina, który ma moc wyprowadzić człowieka z jego grzechów, z których nie ma siły sam się podnieść, mówił metropolita łódzki podczas celebracji uroczystości Bożego Ciała.

- Grzech objawia swoją naturę mafijną. Jak cię wciągnie, to jesteś co raz głębiej, i głębiej, i nie możesz się już poruszyć. Czy jest na to jakieś lekarstwo? Tak, jest. Pascha – Eucharystia. Bóg jest gotów cię wyzwolić, i z ciebie, który stałeś się niewolnikiem, wydobyć godność Króla. To nie jest przypadek, że Jezus użył do Eucharystii z tak wielu pokarmów Paschy właśnie kielicha z winem. On – ten kielich - na Passze oznaczał królewską godność, królewską wolność. Chrystus mówi: bądź wolny! Umarłem po to, byś był wolny – podkreślił łódzki pasterz.

Następnie kaznodzieja pytał zebranych, czy są ludźmi wolnymi. - Czy macie doświadczenie tego, że trzymacie życie w swoich własnych rękach? Czy macie takie doświadczenie, że to wy, a nie nikt inny, decydujecie o waszych wyborach? Czy macie poczucie, że trzymacie się w rękach tak dalece, że możecie z siebie zrobić dar? Jak mówicie do kogoś "jestem dla ciebie, oddaje się tobie", w małżeństwie, w kapłaństwie, deklarujecie ludziom, Bogu – "jestem dla ciebie" – macie poczucie, że jest to moralna prawda? Czy umiecie podjąć taką decyzję, że pozwolicie Bogu wyzwolić siebie z niewoli? – pytał.

- Jezus dziś mówi: przestańcie być niewolnikami. Podejdźcie do tej Eucharystii. Nie bądźcie niewolnikami, bądźcie wolni! Bądźcie królami. Chcecie? - pytał.

Reklama

Na zakończenie arcybiskup przypomniał, że do sprawowania Eucharystii przygotowywany jest taki sam chleb, jak ten, który Naród Wybrany spożywa w czasie Paschy. - Chleb biały nie kwaszony, to jest symbol decyzji, która się podejmuje na wyrost, nie będąc przygotowanym. Nie jesteśmy gotowi, ale Bóg na to nie patrzy i nie czeka, aż będziemy poukładani, uporządkowani, sami przygotowani ale On mówi: wychodzisz dzisiaj z twojego grzechu! Pójdziesz teraz? Idziemy? – powiedział metropolita łódzki.

Po Mszy św. wyruszyła procesja do czterech ołtarzy: ul. Piotrkowską, ul. Czerwoną, ul. Wólczańską i ul. ks. Ignacego Skorupki. Procesję co roku przygotowują chór, asysta, grupy parafialne, rycerze Jana Pawła II, młodzież i ministranci, dziewczynki sypiące kwiatki, a także księża i siostry zakonne. W sposób szczególny w procesji zawsze biorą udział dzieci pierwszokomunijne. Wierni dekorują okna i balkony.

Nowością podczas tegorocznej procesji były krótkie rozważania, które przy każdym z ołtarzy wygłosił abp Ryś. Koncentrując się na ewangelicznych fragmentach, dał konkretne wskazówki, jak ewangelię przełożyć na swoją codzienność.

- Jak bardzo do nas jest skierowane to słowo podczas procesji Bożego Ciała – mówił metropolita łódzki. - Kiedy mówimy o potrzebie ewangelizacji, to mówimy o Łodzi. Kiedy mówimy o potrzebie miłosierdzia i wyobraźni miłosierdzia, to mówimy o Łodzi. Kiedy mówimy o potrzebie gościnności, mówimy o Łodzi. Mówimy o setkach i tysiącach naszych sióstr i braci z Ukrainy, którzy tutaj przybywają, mieszkają miedzy nami, pracują i modlą się miedzy nami, bo są to nasi bracia grekokatolicy, albo nasi bracia prawosławni. Mówimy o braciach muzułmanach, którzy mieszkają ze swoimi rodzinami w Grotnikach. Gdy mówimy o dziełach miłosierdzia, to mówimy o bezdomnych, bezrobotnych w Łodzi. Myślimy o siostrach kalkutkach, wszystkich DPS-ach, o ośrodkach, które prowadzi Stowarzyszenie Brata Alberta. Kiedy modlimy się o jedność modlitwą Jezusową, to jesteśmy tak bardzo w Łodzi, gdzie jest tak wiele Kościołów chrześcijańskich i pięciu biskupów. Jak bardzo potrzebna jest nam ta modlitwa o jedność – tłumaczył abp Ryś. Po procesji abp Ryś, dzieląc się swoim doświadczeniem siedmiomiesięcznego pobytu w Łodzi, powiedział: "Najbardziej wstrząsającym dla mnie było odkrycie, że w Łodzi mniej więcej 50% ludzi umiera bez sakramentów. To pokazują metryki. To przecież są ludzie ochrzczeni i bierzmowani. Trzeba nam modlitwy, aby na ten moment ludzie ci byli gotowi".

Tagi:
abp Grzegorz Ryś Abp Ryś

Abp Ryś na KUL: Źródłem każdej siły jest miłość

2019-03-19 19:38

dab / Lublin (KAI)

Mamy w sobie tylko zadatek Ducha Świętego, dlatego jesteśmy słabi. Siła bierze się z miłości - powiedział abp Grzegorz Ryś w kościele akademickim KUL. Metropolita łódzki przez trzy dni przewodniczył wielkopostnym rekolekcjom dla studentów i pracowników Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

W swojej trzeciej i ostatniej nauce rekolekcyjnej abp Ryś mówił o pojęciach siły i słabości w kontekście działania Ducha Świętego.

Zwrócił uwagę, że Bóg umieścił w sercach swoich przybranych dzieci zadatek Parakleta. – Zadatek daje ten, kto płaci, ale jeszcze nie daje całej sumy. Pan Bóg płaci za nas zadatek Ducha Świętego, kupuje nas samych. Nie tyle daje nam coś, ale udziela siebie – mówił rekolekcjonista.

Metropolita łódzki zaznaczył, że otrzymanie zadatku Ducha Świętego, zmusza do postawienia sobie pytania o swoją kondycję. - Mamy w sobie, początek udzielania się Boga. Biada temu, kto tę część chciałby wziąć za całość. Brakuje nam siły, tkwimy w niemocy. Są w nas dary Ducha, ale jest i słabość - powiedział.

Hierarcha zauważył, że brak siły nie jest spowodowany tym, że czegoś jeszcze nie wiemy albo coś Bóg przed nami zataił. – Jezus nam wystarczająco dużo powiedział o sobie i Ojcu. To nam brakuje siły, by to wszystko wypełnić.

Abp Ryś przytoczył historię jednego z krakowskich księży, który podczas wojny został uratowany przez swoją matkę. Ta ukryła go w piwnicy, do której wejście zagrodziła ciężką szafą. – Ten ksiądz ciągle był pod zdumieniem, skąd wzięła się w niej ta siła. Siła bierze się z miłości. Kiedy kochasz, to możesz przesuwać rzeczy, które są nie do ruszenia – tłumaczył.

Jako miejsce, w którym człowiek doświadcza zarówno obecności Ducha, jak i swojej słabości, kaznodzieja wskazał ludzkie serce. – Nasze najgłębsze wnętrze, to tam jesteśmy z sobą tożsami i podejmowane są nasze decyzje. To, czym, a raczej kim jest człowiek, pochodzi z jego serca – mówił podczas ostatniej nauki rekolekcyjnej abp Ryś.

Podczas Eucharystii zbierano tacę, która została przekazana na powstanie łódzkiego „Domu Arki”, wspólnoty stworzonej przez Jeana Vaniera dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. W domach L’Arche asystenci mieszkają razem z osobami z niepełnosprawnością intelektualną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Jana Pawła II w szpitalu w Nowym Targu

2019-03-21 20:07

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

- Cieszymy się, że od dziś Jan Paweł II będzie w sposób szczególny i duchowy obecny przez swoje relikwie krwi w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu, noszącym jego imię. - mówił kardynał Stanisław Dziwisz podczas uroczystości przekazania relikwii św. Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu.

Ks. Czesław Bogdał

Dobry Samarytaninie dla cierpiących, módl się za nami! Przekazanie relikwii Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu

Na początku wystąpienia, kardynał przypomniał, że Jan Paweł II otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Nowy Targ w 1996 roku, a także wspomniał papieską wizytę na Podhalu podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny.

– Podróż Ojca Świętego na Podhale związana była z potrzebą serca. On tu był u siebie, u swoich. On ukochał malowniczą, podhalańską krainę i zamieszkujący ją lud. Patrząc spod zakopiańskiej Krokwi na Podhale, wypowiedział spontanicznie znamienne słowa: „Na was zawsze można liczyć”.

Kardynał zwrócił uwagę, że Jan Paweł II pozostawił po sobie inspirującą spuściznę nauczania, wkład w życie współczesnego Kościoła i świadectwo wiary. Papież docierał ze Słowem Bożym do najdalszych zakątków świata. W tym roku Kościół w Polsce będzie świętował 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny i 20. rocznicę jego przedostatniej wizyty w rodzinnych stronach.


Ks. Czesław Bogdał

– Oprócz wspomnień, szukamy bliskiego kontaktu ze świętym Papieżem. Tę bliskość zapewnia nam w pierwszym rzędzie modlitwa do niego. Ona niweluje dystans między niebem i ziemią. W duchowym zbliżeniu się do św. Jana Pawła II mogą nam również pomóc jego relikwie.

Hierarcha podkreślił, że nowotarski szpital, otrzymując relikwie Jana Pawła II, będzie miejscem szczególnej duchowej obecności Papieża Polaka.

– Tutaj pacjenci i odwiedzający ich bliscy, a także pracownicy służby zdrowia będą mogli powierzać mu swoje troski, zwłaszcza związane z chorobami i dolegliwościami, ufając w jego wstawiennictwo. On przywracał ludziom i nadal przywraca nadzieję. On umacniał nas w wierze, że los człowieka jest w ręku Boga.

Na zakończenie, kardynał zauważył, że Jan Paweł II, ustanawiając Światowy Dzień Chorego, uwrażliwił świat na cierpienie, a sam – jako pacjent Polikliniki Gemelli – wielokrotnie go doświadczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Jana Pawła II w szpitalu w Nowym Targu

2019-03-21 20:07

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

- Cieszymy się, że od dziś Jan Paweł II będzie w sposób szczególny i duchowy obecny przez swoje relikwie krwi w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu, noszącym jego imię. - mówił kardynał Stanisław Dziwisz podczas uroczystości przekazania relikwii św. Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu.

Ks. Czesław Bogdał

Dobry Samarytaninie dla cierpiących, módl się za nami! Przekazanie relikwii Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu

Na początku wystąpienia, kardynał przypomniał, że Jan Paweł II otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Nowy Targ w 1996 roku, a także wspomniał papieską wizytę na Podhalu podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny.

– Podróż Ojca Świętego na Podhale związana była z potrzebą serca. On tu był u siebie, u swoich. On ukochał malowniczą, podhalańską krainę i zamieszkujący ją lud. Patrząc spod zakopiańskiej Krokwi na Podhale, wypowiedział spontanicznie znamienne słowa: „Na was zawsze można liczyć”.

Kardynał zwrócił uwagę, że Jan Paweł II pozostawił po sobie inspirującą spuściznę nauczania, wkład w życie współczesnego Kościoła i świadectwo wiary. Papież docierał ze Słowem Bożym do najdalszych zakątków świata. W tym roku Kościół w Polsce będzie świętował 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny i 20. rocznicę jego przedostatniej wizyty w rodzinnych stronach.


Ks. Czesław Bogdał

– Oprócz wspomnień, szukamy bliskiego kontaktu ze świętym Papieżem. Tę bliskość zapewnia nam w pierwszym rzędzie modlitwa do niego. Ona niweluje dystans między niebem i ziemią. W duchowym zbliżeniu się do św. Jana Pawła II mogą nam również pomóc jego relikwie.

Hierarcha podkreślił, że nowotarski szpital, otrzymując relikwie Jana Pawła II, będzie miejscem szczególnej duchowej obecności Papieża Polaka.

– Tutaj pacjenci i odwiedzający ich bliscy, a także pracownicy służby zdrowia będą mogli powierzać mu swoje troski, zwłaszcza związane z chorobami i dolegliwościami, ufając w jego wstawiennictwo. On przywracał ludziom i nadal przywraca nadzieję. On umacniał nas w wierze, że los człowieka jest w ręku Boga.

Na zakończenie, kardynał zauważył, że Jan Paweł II, ustanawiając Światowy Dzień Chorego, uwrażliwił świat na cierpienie, a sam – jako pacjent Polikliniki Gemelli – wielokrotnie go doświadczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem