Reklama

Zgierz

Półkolonie z opowieściami w tle

2018-07-10 14:48

Marianna Strugińska-Felczyńska
Edycja łódzka 28/2018, str. V

Marianna Strugińska-Felczyńska
Przed sanktuarium w Łodzi-Łagiewnikach

W miniony piątek zakończyły się organizowane przez Akcję Katolicką i parafię Matki Boskiej Dobrej Rady w Zgierzu największe i najatrakcyjniejsze półkolonie w mieście. Co roku podczas półkolonii organizowane są wycieczki po najbliższej okolicy. Podczas jednego z dni także poznawaliśmy atrakcje turystyczne, dziedzictwo duchowe i ścieżki edukacyjne w lesie łagiewnickim. A w roku stulecia odzyskania niepodległości nie mogło zabraknąć pomników upamiętniających naszych bohaterów – był więc cmentarz parafialny w Dobrej, gdzie znajduje się pomnik poświęcony bohaterom bitwy pod Dobrą z 1863 r.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 28/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
dzieci wakacje półkolonie

Popowo: dzieci o polskich korzeniach z Białorusi wypoczywały w ośrodku Caritas

2018-07-10 10:39

eg / Popowo (KAI)

100 osób – dzieci i młodzież szkolna z Białorusi wraz z opiekunami, w większości o polskich korzeniach, wypoczywało w Ośrodku Charytatywno-Szkoleniowym Caritas Diecezji Płockiej w Popowie. W programie zajęć mieli naukę języka polskiego i poznawanie kraju przodków. Ich pobyt był współfinansowany przez Caritas Diecezji Płockiej i Senat RP.

Przemysław Awdankiewicz

Na terenie Ośrodka Caritas Diecezji Płockiej w Popowie odbyły się dwa turnusy kolonijne dla dzieci i młodzieży z Białorusi, zorganizowane przez Caritas i współfinansowane przez Senat RP w ramach sprawowania opieki nad Polonią i Polakami za granicą.

W tym czasie dzieci wraz z opiekunami przez dwa dni zwiedzały Warszawę, próbowały sił na kajakach, doskonaliły swoje zdolności artystyczne z grupą animatorów, a przede wszystkim korzystały z okazji, by jak najwięcej przebywać wśród polskich rówieśników.

„Sukcesem zakończyły się też lekcje języka i kultury polskiej, w czasie których dzieci i młodzież z Białorusi powtórzyły sobie podstawowe informacje o Polsce, a tym samym ćwiczyły umiejętności językowe. Początkowo nieśmiało i niepewnie, a z biegiem czasu z radością i z przekonaniem dzieciaki udowodniały, że ich wiedza na temat Polski jest ogromna. Przygotowane na lekcji plakaty o Polsce były najlepszym wyrazem wdzięczności młodych uczestników kolonii za pobyt w Polsce” – powiedział ks. Paweł Rokicki, kierownik Ośrodka w Popowie.

W grupie gości byli prawosławni oraz katolicy, którzy mogli uczestniczyć w Mszach św., sprawowanych w dwóch kaplicach na terenie ośrodka.

Białorusini byli pierwszą kolonijną turą w Popowie. Pod koniec lipca rozpocznie się tam wakacyjny wypoczynek około 350 młodych diecezjan. Zostaną do niego wytypowane dzieci i młodzież, których rodziny mają trudną sytuację materialną. Ich pobyt na koloniach będzie finansowała głównie Caritas Diecezji Płockiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Mokrzycki: w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za zgodę

2018-07-17 06:39

pab / Strachocina (KAI)

To w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, który w poniedziałek przewodniczył Mszy św. na „Bobolówce” w Strachocinie – miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli.

Adam Łazar

– Umiejmy być ludźmi prawego sumienia, aby nie tylko osądzić, ale przede wszystkim podnosić na duchu i umacniać nadzieję. Odnawiając w sobie postawę czystości wiary i obyczajów, nie idąc na kompromis ze złem, lecz odważnie służyć prawdzie, oceniając rzeczywistość świata według ewangelicznego „tak – tak, nie – nie” – mówił metropolita lwowski.

Były sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI zachęcał, aby zadać sobie pytanie, czy mamy w sobie tyle wiary i odwagi, aby całemu światu przypomnieć o obecności Boga w świecie. Przywołał homilię Jana Pawła II, którą wygłosił na inaugurację swojego pontyfikatu, a w której wzywał: „Nie bójcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.

W dalszej części kazania metropolita lwowski zwracał uwagę na potrzebę dobrego rozumienia wolności oraz miłości do ojczyzny. Zapewniał, że Jan Paweł II wszędzie, gdzie się tylko znajdował, zawsze był dumny z tego, że jest Polakiem. – Potrzeba pytać samych siebie, bez względu na to, gdzie żyjemy i pracujemy: czy potrafimy być dumni, że naszą ojczyzną jest Polska? Czy czujemy na sobie odpowiedzialność za jej dzisiaj i jutro? Czy potrafimy poświęcić jej swoje życie nie dzieląc jej, lecz jednocząc ją wokół Chrystusa, wybierając Go jako drogę, prawdę i życie, czyli jako naszą wspólną przyszłość? – pytał. – Przecież to w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – zaznaczył.

Hierarcha zachęcał, aby trzymać się mocno Pana Boga i Ewangelii, gdyż jest to droga pokoju i dobra. – Gdy jej braknie, to przychodzi niepokój i zło, czego my dzisiaj, żyjąc w Ukrainie doświadczamy. Trwająca wojna pozostawiła już swój owoc w tysiącach grobów młodych ludzi poległych na froncie i w tysiącach okaleczonych. Pozbawione miłosierdzia myślenie jest ślepe na tragedię setek tysięcy rodzin, którym zburzono domy, zabierając jednocześnie szczęście, do którego mają prawo – opowiadał.

Na zakończenie kaznodzieja wzywał, aby wpatrując się w postawę życia św. Andrzeja Boboli i św. Jana Pawła II, nie dać się zwieść i omamić złu i nie otwierać dla niego „drzwi naszych domów, serc i umysłów, ale zwyciężajmy je dobrem i miłością”. – Tam, gdzie jest zło, tam nie ma Boga, bo On jest najwyższym dobrem. Tam, gdzie jest nienawiść, tam nie ma Boga, bo On jest miłością. Tam, gdzie jest wojna, tam nie ma Boga, bo On jest pokojem. Tam, gdzie jest kłamstwo, tam nie ma Boga, bo On jest prawdą – podkreślił.

Modlitwy ku czci św. Andrzeja Boboli odbywają się każdego 16. dnia miesiąca. Rozpoczynają się w kościele, który jest sanktuarium tego świętego, skąd wyrusza procesja na tzw. Bobolówkę, gdzie najprawdopodobniej znajdował się dom rodzinny św. Andrzeja. Następnie sprawowana jest Msza św., po której następuje procesyjny powrót do sanktuarium. W drodze odmawiany jest różaniec. Na zakończenie jest możliwość ucałowania relikwii świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Francja: bracia z Taizé pomagają uchodźcom

2018-07-17 18:11

vaticannews.va / Taizé (KAI)

Do budowania zaufania między ludźmi i poszerzania przyjaźni w oparciu o wiarę wezwał przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé brat Alois. Spotykając się z uczestnikami odbywających się przez cały tydzień refleksji, zaznaczył, że nasza tożsamość ubożeje, kiedy zamykamy się tylko w kręgu tych, którzy nas otaczają.

wikipedia.org

Brat Alois przypomniał, że na całym świecie są ludzie zmuszeni do opuszczenia swej ojczyzny. Ich liczny napływ wzbudza w nas zrozumiałe poczucie zagrożenia. Nie może nas ono jednak paraliżować. „Nie dopuśćmy do tego, żeby odrzucenie cudzoziemca zakorzeniło się w naszej mentalności, ponieważ odmowa pomocy drugiemu jest zarodkiem barbarzyństwa” – stwierdził przeor Taizé.

Bracia z tej wspólnoty nie ograniczają się do słów. Od samych początków przyjmowali uchodźców. Czynią tak i dzisiaj. „Jest tutaj rodzina z Iraku – rodzice z trójką małych dzieci. Jest też piątka chłopaków z Sudanu, Erytrei, z tej osiemnastki, którą przyjęliśmy w 2016 roku. Uczą nas wytrwałości i wielkiego zaangażowania, żeby ratować życie, żeby ich życie było piękne i sensowne” - mówi brat Marek.

W tym tygodniu w spotkaniach w Taizé bierze udział ponad 3 tys. osób, w tym duża grupa anglikanów z Wielkiej Brytanii, z którą przybył abp John Sentamu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem