Reklama

Archidiecezjalne Spotkanie Apostolatu Maryjnego

2018-06-06 12:21

Helena Lech, Ks. Radosław Pawłowski CM
Edycja łódzka 23/2018, str. VIII

Archiwum Apostolatu Maryjnego
Spotkanie zjednoczyło wszystkich

Po raz pierwszy w ogrodach Centrum Rehabilitacyjno-Opiekuńczego Domu Opieki Społecznej w Łodzi, przy okolicznościowej kapliczce, zorganizowana została „Majówka Maryjna”. Powodów dla jej zorganizowania było kilka. Najpierw Dzień Matki, a więc okazja by wyrazić wdzięczność i hołd wszystkim mamom. Przeżywaliśmy też diecezjalne spotkanie wspólnoty Stowarzyszenia Cudownego Medalika (znanego w Polsce jako Apostolat Maryjny) połączone z I rocznicą powstania grupy Apostolatu w CRO. Przybyli apostołowie maryjni z parafii łódzkich: Podwyższenia Świętego Krzyża, Zesłania Ducha Świętego, Matki Boskiej Fatimskiej, NMP Królowej Pokoju oraz NMP Różańcowej z Pabianic.

Spotkanie rozpoczął pomysłodawca majówki kapelan ks. Dariusz Mordaka, który na początku przywołał słowa pieśni maryjnej: „Najpiękniejszy miesiąc maj, Twoim Matko jest od lat. Najpiękniejszy miesiąc maj, gdy Cię wielbi cały świat. Każde serce w taki czas, chce dla Ciebie tylko bić. Każde serce w taki czas, chce dla Ciebie tylko żyć”. Po wprowadzeniu i powitaniu zaśpiewaliśmy Litanię Loretańską, a później głos zabrał ks. Radosław Pawłowski CM, który odczytał fragment z Pisma Świętego o cudzie w Kanie Galilejskiej i w kilku słowach ukazał rolę Maryi w życiu człowieka. Wspomniał także o powstaniu i celach Apostolstwa Maryjnego oraz o znaczeniu Cudownego Medalika. Następnie wysłuchaliśmy poruszających świadectw dwóch apostołek: Krystyny Kośmider i Jadwigi Ubysz, które opowiedziały o cudach w ich życiu za wstawiennictwem Matki Bożej od Cudownego Medalika. Po świadectwach wszyscy chętni – mieszkańcy i pracownicy CRO – z rąk przewodniczących poszczególnych grup Apostolatu Maryjnego otrzymali Cudowne Medaliki wraz z pamiątką przyjęcia tego maryjnego znaku. Rozdanych zostało ponad 200 medalików. Należy zaznaczyć, że większość mieszkańców CRO miała już swoje medaliki, które zostały im nałożone wcześniej podczas comiesięcznych spotkań Apostolstwa Maryjnego w naszej placówce.

Druga część spotkania rozpoczęła się od konkursu na najładniej zaśpiewaną pieśń maryjną. Wielką niespodzianką dla wszystkich były dwa pierwsze występy. Najpierw pieśń: „Była cicha i piękna jak wiosna...” zaśpiewały, ubrane w stroje pielęgniarskie, panie oddziałowe, a następnie: „Gdy klęczę przed Tobą...” – pracownicy działu służb społecznych. Później były występy mieszkańców z poszczególnych oddziałów. Bardzo uczuciowy, specjalnie ułożony utwór dla swojej mamy, zaśpiewała Agnieszka – młoda pensjonariuszka z oddziału C1.

Reklama

Zwieńczeniem majówki była agapa. Na koniec spotkania odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski i otrzymaliśmy Boże błogosławieństwo.

Tegoroczna forma przeżywania diecezjalnego spotkania Stowarzyszenia Cudownego Medalika była dla nas wielkim doświadczeniem i radosnym przeżyciem. Bogu byliśmy wdzięczni za piękną, słoneczną pogodę, a ludziom za wspaniałą atmosferę pełną duchowego umocnienia i ludzkiej życzliwości.

W naszej archidiecezji działa siedem grup apostolatu skupiających kobiety i mężczyzn. Apostołowie, na miarę swoich możliwości, głoszą orędzie i rozdają Cudowne Medaliki. Niezliczonych łask dostępują ci, którzy – będąc członkami Apostolatu Maryjnego – starają się żyć według wzoru Maryi. Noszenie Cudownego Medalika na szyi, rozpowszechnianie go i czynienie dobra to główne obowiązki apostoła maryjnego. Co miesiąc spotykamy się w poszczególnych grupach na spotkaniach formacyjnych. Oprócz tego uczestniczymy wspólnie w pielgrzymkach oraz spotykamy się przy innych okazjach, jak choćby opisana majówka. Jeśliby ktoś poczułby w sobie maryjne powołanie do zostania apostołem maryjnym, proszony jest o kontakt z opiekunem archidiecezjalnym apostolatu ks. Radosławem Pawłowskim pod nr tel. 42/215-28-23 lub z przewodniczącymi grup (lub ich zastępcami) działającymi przy wymienionych wyżej parafiach.

Tagi:
apostolat majówka

Dziękczynienie za Margaretki

2019-02-20 11:35

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 8/2019, str. III

Ks. Piotr Nowosielski
Msza św. za Apostolat w diecezji legnickiej odprawiona została w sanktuarium św. Jacka w Legnicy

Sanktuarium św. Jacka w Legnicy stało się 16 lutego br. miejscem dziękczynnej modlitwy za tych, którzy należą do Apostolatu „Margaretka”. Mszy św. przewodniczył ks. Antoni Pławecki, opiekun Apostolatu w diecezji legnickiej.

Osoby należące do tego ruchu modlą się za kapłanów, a dokładniej modlą się za wybranego, konkretnego kapłana, najczęściej ze swojej wspólnoty parafialnej. Logiem Apostolatu jest margaretka czyli polny kwiat. Ilustruje on zaangażowanie w modlitwę i posiada głęboką symbolikę. „Margaretka” jest zakorzeniona w glebie Kościoła i odżywiona życiem Ducha Świętego. Siedem płatków kwiatu reprezentuje siedem osób, które są zobowiązane do modlitwy za konkretnego kapłana, każda z nich w jednym z siedmiu dni tygodnia. W centrum kwiatu wpisuje się imię i nazwisko kapłana, natomiast na siedmiu płatkach imiona i nazwiska siedmiu osób, które składają Bogu przyrzeczenie modlitwy – każda osoba w jednym wybranym dniu tygodnia.

Sobotnie spotkanie na modlitwie było więc formą podziękowania Panu Bogu za tych ludzi, którzy podejmują taką modlitwę. Odbyło się ono z udziałem członków Apostolatu z regionu legnickiego.

Ks. Antoni Pławecki, ustanowiony w 2016 r. przez biskupa legnickiego opiekunem duchowym Apostolatu modlitwy za kapłanów „Margaretka”, prosił o modlitwę za kapłanów, aby nie byli „nijacy”. – Stan, kiedy człowiek jest jakby zawieszony między dobrem a złem to stan nijaki – mówił ks. Antoni. – Stan nijaki jest zawsze niebezpieczny, a dziś po prostu zbrodnią dla kapłana. Dlatego modlimy się dzisiaj o świętych, dobrych kapłanów, którzy pójdą ze wszystkich sił za Chrystusem. Chcemy Bogu dziękować za tych, których nieustannie wzbudza w świecie, za tych którzy modlą się za kapłanów, o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Homilię wygłosił ks. Tomasz Ślazyk, który nawiązał do odczytywanej tego dnia Ewangelii według św. Marka o rozmnożeniu chleba. Zwrócił uwagę na problem niewiary dotyczący Apostołów, którzy kolejny raz, w sytuacji na pustkowiu, nie za bardzo wiedzą, jak mogą pomóc zgromadzonym ludziom, chociaż byli już świadkami, że ich Mistrz może temu zaradzić.

– Ewangelia, Dobra Nowina, polega na tym, aby pośród tego, czego mi brak zobaczyć to, co mam – mówił ks. Tomasz. – Zwróćmy uwagę na Jezusa. Bierze to, co ma – siedem chlebów i odmawia nad nimi dziękczynienie. Kiedy my sami za chwilę na ołtarzu złożymy to nasze „nic”, to nasze „niewiele”, to nasze „mało” – mało cierpliwości, mało sił, mało zdrowia – On za nas Bogu podziękuje, bo ja nie mam na to odwagi, mnie się serce nie wyrywa do podziękowań. Dlatego daję to Jezusowi. Każda Eucharystia jest dziękczynieniem. Każdy z nas ma swoje problemy. O tym wiedzą nasi spowiednicy. A Bóg bierze ten nasz problem i chce za nas dziękować. Z tego miejsca trzeba podziękować za tych, którzy wspierają swoimi modlitwami i ofiarami kapłanów. To piękne, że w parafiach zawiązują się nowe „Margaretki”. Są wśród was także tacy, którzy i za mnie się modlą. I pewnie dopiero z drugiej strony życia zobaczę, jak wielki to dar. Dziś mogę powiedzieć „dziękuję”, ale to nie wystarcza. Dziś mogę powiedzieć „proszę”, bo wciąż jestem w potrzebie. I w imieniu tych, którzy jeszcze będą tu posługiwać, którzy będą na drodze kapłaństwa, na drodze za Jezusem, proszę was, pamiętajmy o problemie niewiary, ale nie wstydźmy się go, bo on otwiera serca, czyni nas autentycznymi. Czasem, gdy przychodzi moment, że nie mamy sił, to jest prawdziwy czas, by wyciągnąć rękę, by ktoś, mógł mnie podźwignąć. Nie muszę udawać silnego i nigdy nim nie będę, bo silnym jest tylko Bóg – mówił kaznodzieja.

To ostatnie spotkanie jest zarazem zapowiedzią kolejnego, które zaplanowano na 18 maja br. o godz. 12.00 w sanktuarium św. Jacka. Będzie to spotkanie diecezjalne, pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.

Już dzisiaj serdecznie na nie zapraszamy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: zamordowano 120 chrześcijan – media milczą

2019-03-19 13:33

ts (KAI) / Wiedeń

Od lutego w Nigerii zamordowano ponad 120 chrześcijan, ostatnio 52 w miniony poniedziałek. Informując o tym katolicki portal internetowy kath.net dziwi się, że ta wiadomość nie znalazła się w serwisach żadnej agencji informacyjnej, nie było żadnej wiadomości telewizyjnej. Milczą o tym także przedstawiciele Kościoła, nie tylko katolickiego.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

Agencja cytuje doniesienia „Christian Post”, według której bilans ostatniego ataku na chrześcijan, to nie tylko 52 zamordowanych, ale także kilkadziesiąt osób ciężko rannych i zniszczone 143 domy w wioskach Inkirimi, Dogonnoma i Ungwan Gora. Dzień wcześniej we wsi Ungwan Barde w regionie Kajuru zamordowano 17 chrześcijan. Pod koniec lutego podczas ataku w Maro zamordowano 38 chrześcijan i spalono kościół.

Nigeria jest obecnie na 12 miejscu wśród krajów świata, najbardziej prześladujących chrześcijan. Według chrześcijańskiej organizacji wspierającej i monitorującej prześladowanych chrześcijan „Open Doors” w 2018 roku muzułmańscy bojownicy zamordowali w tym kraju tysiące wyznawców Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem