Reklama

Biały Kruk 1

Łódź

Chrystus porządkuje myślenie o władzy

2018-05-09 10:54

PK
Edycja łódzka 19/2018, str. IV

Ks. Paweł Kłys
Po Eucharystii złożono kwiaty na grobie Nieznanego Żołnierza

O królowaniu Chrystusa, które jest wzorem królowania – rządzenia dla tych, którzy mają władzę, mówił w homilii podczas uroczystości 3 maja abp Grzegorz Ryś. – Mamy czasem taką pokusę i chcielibyśmy Chrystusowi narzucić swój własny sposób rozumienia władzy, przeżywania władzy. Chcielibyśmy w Chrystusie chętnie widzieć potwierdzenie naszych wszystkich postaw wtedy, kiedy dochodzimy do takich czy innych rządów. Natomiast korekta musi dokonywać się w inną stronę: Chrystus niemowlę, Chrystus ukrzyżowany Pan, Chrystus w cierniowej koronie – On porządkuje nasz sposób myślenia o władzy, nasz sposób jej przeżywania, nasz sposób jej pełnienia! – podkreślił. Metropolita łódzki przewodniczył Mszy św. w łódzkiej archikatedrze, w której uczestniczył biskup luterański, przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, parlamentarzyści. W świątyni licznie zebrały się też poczty sztandarowe szkół i instytucji państwowych, wojska, harcerzy i środowisk kombatanckich.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 19/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
Abp Grzegorz Ryś

Przyznano tytuły Małopolan Roku 2017

2018-05-14 17:30

md / Kraków (KAI)

Abp Marek Jędraszewski i abp Grzegorz Ryś odebrali 14 maja w auli Collegium Novum UJ w Krakowie tytuły Małopolan Roku 2017. Wyróżnienie przyznaje Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski Kazimierz Barczyk podkreślał podczas uroczystości, że wyróżnienia zostały przyznane metropolicie krakowskiemu „na powitanie”, a łodzkiemu - „na pożegnanie”. Mówił, że dzieje Małopolski i Wielkopolski są ze sobą splecione, a Kościół stanowi ważną część tożsamości duchowej i kulturowej regionu.

„Kraków to „mały Rzym”, uznawany za jedno z najważniejszych biskupstw w Europie. Do Krakowa przybywali prominentni Wielkopolanie i w takiej roli przybył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, szlakiem wielu prymasów i biskupów gnieźnieńskich oraz poznańskich” - podkreślał Barczyk.

Odbierając wyróżnienie małopolskich samorządowców, abp Jędraszewski wyznał, że zdaje sobie sprawę, „jak bardzo ten tytuł zobowiązuje wobec Krakowa i Małopolski, ziemi, która od ponad roku jest mi szczególnie droga i ważna”. „Dziękuję za zwrócenie uwagi na wielką rolę Kościoła” - dodał metropolita krakowski.

Abp Ryś mówił o tym, ile zawdzięcza Małopolsce, swojej „małej ojczyźnie”, w której spędził 30 lat kapłaństwa. „Ta nasza ojcowizna małopolska jest mistrzynią o wielu twarzach. Ta wielość twarzy powstrzymuje nas przed wieloma uproszczonymi sądami. Być może ta nagroda jest potwierdzeniem tego co Kościół mówi sam osobie, o tym co jest jego funkcją w świecie: być skutecznym narzędziem jednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego” - zaznaczył.

Podczas uroczystości wręczono również tytuły Człowieka Roku, które otrzymali Zofia Romaszewska i Andrzej Wielowieyski.

Tytuł Małopolanina Roku przyznaje od 1995 r. Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski. Pierwszym uhonorowanym Małopolaninem był papież Jan Paweł II. Wśród obdarzonych tym tytułem są też kardynałowie Franciszek Macharski, Stanisław Dziwisz i Kazimierz Nycz, abp Wiktor Skworc, abp Ignacy Tokarczuk oraz wybitni ludzie kultury, nauki i sportu, m.in. Andrzej Wajda, Wisława Szymborska, Jerzy Trela czy Adam Małysz, Justyna Kowalczyk i Kamil Stoch.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Księżacy u tronu Jasnogórskiej Pani

2018-05-19 20:57

Wojciech Mścichowski

Wojciech Mścichowski

Ponad 200 km. drogami i bezdrożami Polski, sześć dni w deszczu, porywistym wietrze i spiekocie dnia, to trud jaki ponad 400 pielgrzymów 363 Łowickiej Pielgrzymki Pieszej zaniosło swojej Matce i królowej na Jasną Górę.

Jak każe ponad trzysta sześćdziesięcioletnia tradycja, w przeddzień Zesłania Ducha Świętego, Księżacy stają u tronu Matki, by zawierzyć Jej naszą Ojczyznę, swoje miasto, Księstwo Łowickie, swoje rodziny i gospodarstwa.

Trzeba dodać, że jest to jedna z najbardziej kolorowych, rozśpiewanych i roztańczonych pielgrzymek, rozpoczynająca coroczny, wzmożony ruch pielgrzymkowy na Jasną Górę.

Od czasów „szwedzkiego potopu” Księżacy po zakończeniu wiosennych prac polowych, nie zważając na sytuację polityczną, represje i prześladowania, wyruszali na pielgrzymkowy szlak, zawierzając się w opiekę Maryi.

Pod Jasnogórskim szczytem, ci ludzie, którzy tylko przed Bogiem chylą swą dumną głowę, tutaj trzykrotnie padają na twarz w hołdzie uwielbienia Matce.

Zgodnie z tradycją ostatnich dziesięcioleci, przed pomnikiem Prymasa Wyszyńskiego zagrała kapela, popłynęły rzewne i te skoczne łowickie dźwięki, zawirowały w tańcu kolorowe zapaski, swoją urodą oczarowały strojne łowiczanki.

Zobacz zdjęcia: Księżacy u tronu Jasnogórskiej Matki

Pośród tańczących nie mogło zabraknąć kierownika pielgrzymki ks. Wiesława Frelka oraz weterana łowickiego pielgrzymowania ks. Ludwika Wnukowicza.

Przed Cudownym Obrazem wierni wraz z duchowieństwem, oddając hołd Maryi, złożyli przysięgę wierności i posłuszeństwa Tej, która wysłucha wszystkich zanoszonych próśb i zaniesie Swemu Synowi.

Ukoronowaniem pielgrzymki była Msza św. której przewodniczył i homilię wygłosił biskup senior diecezji łowickiej, Józef Zawitkowski. W słowie do wiernych kaznodzieja dał przekonywujące świadectwo partiotyzmu i wierności Bogu, Matce Bożej i Ojczyźnie z jakich słynie Ziemia Łowicka ze swymi wiernymi synami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

2018-05-20 08:25

awo, mo, mp / Warszawa (KAI)

Dziś - siedem tygodni po obchodach zmartwychwstania Jezusa Chrystusa - Kościół katolicki obchodzi uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Tym samym świętuje swoje narodziny, bo w tym dniu, jak pisze św. Łukasz w Dziejach Apostolskich, grono Apostołów zostało "uzbrojone mocą z wysoka" a Duch Święty czyni z odkupionych przez Chrystusa jeden organizm - wspólnotę. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy w Kościele okres wielkanocny.

Pio Si/Fotolia.com

W języku liturgicznym święto Ducha Świętego nazywa się "Pięćdziesiątnicą" - z greckiego Pentecostes, tj. pięćdziesiątka, - bo obchodzi się 50-go dnia po Zmartwychwstaniu Pańskim.

Na zgromadzonych w Wieczerniku Apostołów, jak pisze św. Łukasz w Dziejach Apostolskich Jezus Chrystus zesłał Ducha Pocieszyciela, by Ten, doprowadził do końca dzieło zbawienia. "I stał się z prędka z nieba szum, jakoby przypadającego wiatru gwałtownego, i napełnił wszystek dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im rozdzielone języki jakoby ognia, i usiadł na każdym z nich z osobna: i napełnieni są wszyscy Duchem Świętym i poczęli mówić rozmaitymi językami, jako im Duch Święty wymawiać dawał" (Dzieje Ap., II, 2-4).

W ten sposób rozpoczyna się nowy etap - czas Kościoła, który ożywiony darem z nieba rozpoczyna przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu w Chrystusie.

Duch Święty dzięki swoim darom: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej uzdalnia wiernych do dojrzałej obecności w świecie. Kieruje losami Kościoła, kiedy wybiera do grona Apostołów w miejsce Judasza św. Macieja, kiedy prosi o wyznaczenie Barnaby i Pawła, jak pisze święty Łukasz "do dzieła, które im wyznaczyłem", czy kiedy posyła Apostołów do tego, by w określonych częściach świata głosili Ewangelię. Wprowadza wspólnotę wierzących w głębsze rozumienie tajemnicy Chrystusa, dając im zrozumienie Pisma świętego.

Uroczystość liturgiczna Zesłania Ducha Świętego sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Łączono ją z Wielkanocą, a od IV w. wyodrębniono jako osobne święto, uroczyście obchodzone zarówno w Kościele Wschodnim jak i Zachodnim. Synod w Elwirze urzędowo wprowadził ją w 306 roku. W wigilię Pięćdziesiątnicy, podobnie jak w wigilię Wielkanocy, święcono wodę do chrztu świętego i udzielano chrztu katechumenom.

Papież Leon XIII wprowadził nowennę, czyli dziewięciodniowe przygotowania modlitewne na przyjście Ducha Świętego, aby dokonał przemiany w naszych sercach, tak jak przemienił Apostołów w Wieczerniku.

W Polsce w niektórych regionach Wielkanoc nazywa się Białą Paschą, a Zesłanie Ducha Świętego - Czerwoną, prawdopodobnie dlatego, że dopiero po Jego zstąpieniu Apostołowie stali się zdolni do dawania świadectwa krwi.

Uroczystość tę powszechnie nazywa się w Polsce Zielonymi Świętami, gdyż w okresie, w którym jest obchodzona, przyroda odnawia się po zimie, a zieleń jest dominującym kolorem pejzażu. Wszystkie obrzędy ludowe z nimi związane noszą piętno radości i wesela. Kościoły, domy, obejścia przybrane są "majem" - najczęściej młodymi brzózkami; posadzkę kościelną, podłogę chat i wiejskie podwórka potrząsają wonnym tatarakiem; wszędzie rozlewa się rzeźwa woń świeżej majowej zieleni.

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy w Kościele katolickim okres wielkanocny.

Symbolem Ducha Świętego jest gołębica. Zwykło się też przedstawiać go w postaci ognistych języków, gdyż tak Dzieje Apostolskie opisują jego zesłanie na Apostołów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem