Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Polskość – inspiracje – obowiązki

Od ludzi władzy trzeba wymagać przyzwoitości

2018-05-02 09:46

Anna Skopińska
Edycja łódzka 18/2018, str. III

Ks. Paweł Kłys
Debatę poprowadzili redaktorzy: Marek Zając i Zbigniew Nosowski

Marzy mi się kraj ludzi samodzielnie myślących i zajmujących samodzielne stanowiska w życiu publicznym oraz traktowanie przez nich serio zasad i stosowanie ich zgodnie z osobistą odpowiedzialnością do konkretnej sytuacji – mówił Marek Jurek, poseł do Parlamentu Europejskiego i były marszałek Sejmu, podczas drugiej debaty z cyklu „Polskość – inspiracje – obowiązki” w domu arcybiskupów łódzkich. Wraz z nim swoje przemyślenia nt. patriotyzmu, solidarności i przyzwoitości w życiu publicznym przedstawił prof. Ryszard Bugaj, który podkreślał, że prawdziwy etos lewicy to poczucie więzi narodowej, wartości socjalne i społeczne. Spotkania z inicjatywy abp. Grzegorza Rysia odbywają się raz w miesiącu i wpisują się w przygotowania do rocznicy 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

– Dziś wyjątkowa okazja – wspomnienie św. Wojciecha, patrona Polski i jedności Europy. Niech więc dziś będzie on dla nas patronem jedności wpisanej w hasło tego spotkania – powiedział, witając gości, abp Ryś.

A uczestnicy debaty, choć wywodzący się z nurtu Solidarności, to jednak odrębni ideowo, odpowiadali na pytania o swoją prawicowość i lewicowość, o to, co ich łączy i o solidarność dziś oraz patriotyzm.

Reklama

Według prof. Bugaja od ludzi „wymagać trzeba przede wszystkim tego, co nie jest bohaterstwem, nie można wymagać bohaterstwa, ale można wymagać przyzwoitości”. – Konstytucja RP mówi tylko o dwóch obowiązkach obywatela: obronie ojczyzny i płaceniu podatków. Może potrzebna jest jakaś norma mówiąca o wymogu dbałości o dobro wspólne? – pytał.

Według Marka Jurka, by dobrze zrozumieć, czym jest naród trzeba spojrzeć na rodzinę. A „od ludzi, którzy sprawują urzędy publiczne powinniśmy wymagać pewnych postaw”. Podkreślał też, że dla niego „jako człowieka prawicy to, co stało się z Trybunałem to jest katastrofa ze względu na przeszłość, ale też ze względu na przyszłość”. Jego zdaniem „republikańska demokracja wymaga szacunku do prawa, zaangażowania, obyczajów, a to, o czym za mało mówimy to zrujnowanie obyczaju prawnego”.

Z kolei Ryszard Bugaj zwrócił uwagę, że najważniejsze, byśmy zaakceptowali mechanizm demokratyczny, taki, który daje możliwie silny wpływ zbiorowości narodowej na władzę. – zaangażowałem się w PiS, liczyłem, że będzie więcej powściągliwości w dostępie do dóbr politycznych, ale się rozczarowałem – przyznał. – Nie spodziewałem się tak daleko idących zmian w kierunku podporządkowania wszystkiego jednej partii, naruszających ład konstytucyjny – dodał. Jego zdaniem stoimy przed perspektywą zaostrzenia podziałów. – Demokracja nie daje zabezpieczenia przed błędami, jak mawiał Winston Churchill: „Demokracja to straszny system, ale wszystkie inne są jeszcze gorsze” i myślę sobie, że to powinniśmy wziąć pod uwagę – stwierdził.

A Marek Jurek dodał: – Ważna jest dla mnie wspólnota ludzi, którzy byli w opozycji przed Sierpniem 80. To byli ludzie bardzo różni, ale zachowywali się solidarnie. Łączy nas to doświadczenie i zasada obrony ludzi oraz krytyczne spojrzenie na to, co dzisiaj widzimy.

Kolejne spotkanie, w którym wezmą udział Janina Ochojska i Małgorzata Niezabitowska, 16 maja.

Tagi:
debata

Otwarci na drugiego człowieka

2018-05-23 10:54

Anna Skopińska
Edycja łódzka 21/2018, str. IV

W przeddzień rocznicy zwycięskiej bitwy o Monte Cassino w domu łódzkich arcybiskupów odbyła się kolejna debata w ramach zainicjowanego przez abp. Grzegorza Rysia cyklu „Polskość – inspiracje – obowiązki”

Ks. Paweł Kłys
Abp Grzegorz Ryś i Małgorzata Niezabitowska z księgą „Dziesięciolecie Polski niepodległej 1989-1999”

Tym razem o patriotyzmie, pamięci, jedności i otwartości na drugiego człowieka, który ma inne pochodzenie i poglądy od naszych, rozmawiały Małgorzata Niezabitowska, rzeczniczka pierwszego w wolnej Polsce rządu Tadeusza Mazowieckiego, i szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska. Debatę prowadził Zbigniew Nosowski, a uczestniczyła w niej młodzież z I LO w Piotrkowie Trybunalskim.

– Maj jest szczególnym czasem, by zadumać się nad polskością – podkreślił abp Ryś na rozpoczęcie spotkania. Zwrócił też uwagę, że jest ono niezwykłe poprzez obecność tak wspaniałych kobiet. A Małgorzata Niezabitowska wręczyła Księdzu Arcybiskupowi jako dar dla niego i całej diecezji zredagowaną przez Waldemara Kuczyńskiego i siebie księgę „Dziesięciolecie Polski niepodległej 1989-1999”.

Janina Ochojska zwróciła uwagę, że dla niej ważna jest miłość i służba dla ojczyzny. Jak ją wypełnia? Poprzez pomoc drugiemu człowiekowi. Opowiedziała też o tym, co robi i jaką wielką daje to satysfakcję, ale też poczucie dumy i wzruszenie. – Czy pomoc humanitarna ma związek z polskością? Ma wieloraki. Polskość kojarzy mi sie z otwartością, a ucząc się historii uczyłam sie patriotyzmu i kochania tego kraju, nawet wtedy, gdy był komunistyczny. Opozycja i zaangażowanie w nią, a potem Solidarność – wszystko budowało potrzebę i obowiązek robienia czegoś dla innych. Także jako niepełnosprawna doświadczałam pomocy innych. Ludzie pomogli mi z akceptacją niepełnosprawności, więc potraktowałam to jako dar, że mogę służyć innym – tłumaczyła. I podkreślała: – Czy miałam jakieś inne wyjście? Wszystko tamto oznaczyło moje życie w kierunku drugiego człowieka i służenia też mojej ojczyźnie, odwdzięczając się za ta ogromną pomoc, która przychodziła w stanie wojennym i nadal przychodzi do Polski teraz ze strony UE – dodała. Małgorzata Niezabitowska przypomniała z kolei słowa Józefa Piłsudskiego: „Naród, który zapomina o swojej przeszłości, przestaje być narodem, staje się zbiorem jednostek zamieszkujących czasowo dane terytorium” i wiersz Karola Wojtyły „Myśląc Ojczyzna”. – Ci dwaj Polacy to moje dwa największe autorytety – mówiła.

Obie panie zwróciły uwagę na to, że patriotyzmu i pamięci o historii powinny uczyć rodziny, szkoła, Kościół, że to misja mediów publicznych. – Jednak nikt teraz tego nie robi – mówiły. A przecież, jak zauważyła Małgorzata Niezabitowska: – Polskość to sztafeta pokoleń, w której pałeczką jest pamięć i wiedza o dziejach i doświadczeniach dana nam po to, byśmy czerpali siłę z pozytywnych dokonań, a uczyli się na ich błędach.

Za wolność trzeba brać odpowiedzialność i dzielić się nią. Także z tymi, którzy tej wolności nie mają lub ją stracili. – Bo otwartość na innych, tolerancja wobec innych religii, ras jest czymś, co według mnie świadczy o poziomie molarnym narodu – mówiła szefowa PAH. – Dla mnie fakt odmowy przyjęcia uchodźców do Polski jest oznaką molarnego upadku – dodała. Wskazała też, że nieprawdziwie podaje się dane dotyczące pomocy udzielonej przez Polskę Ukraińcom, bo przecież oni przyjechali tu za pracą. – Tylko 12 osób z Ukrainy ma status uchodźcy – dodała. Według niej o społeczeństwie świadczy to, jak dba o swoich najsłabszych, a przejawem patriotyzmu jest dbanie o bezdomnych, niepełnosprawnych, osoby wykluczone. A Niezabitowska dodała, że „w najlepszym okresie dla Polski była ona rajem dla Żydów”. – Można więc stworzyć takie warunki uchodźcom, by oni się zasymilowali – dodała. Dlatego – „bądźmy otwarci” – zachęcały obie panie.

Następna debata 3 czerwca – spotkają się wtedy były premier Jerzy Buzek i Stefan Krajewski, były wojewoda łódzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

„Kromka chleba dla sąsiada” 2018

2018-09-21 12:59

Beata Pieczykura

Czy człowiek żyjący w XXI wieku ma odwagę podzielić się kromką chleba albo podarować samotnej czy chorej sąsiadce talerz gorącej zupy? Może uważa, że współcześnie problem głodu lub niedożywienia nie istnieje. Wystarczy uważnie obserwować rzeczywistość, aby przekonać się, jak jest naprawdę.

Beata Pieczykura/Niedziela

O tym, że są ludzie niedożywieni i głodni, świadczy pomoc udzielana każdego dnia przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. Jedną z form pomocy jest kampania społeczna „Kromka chleba dla sąsiada”, w którą angażują się wolontariusze Szkolnych Kół i Parafialnych Zespołów Caritas z terenu naszej archidiecezji. W tym roku ma miejsce w dniach 21-23 września. Każdy może pomóc w dożywianiu najuboższych, dzieci, osób bezdomnych, biednych, emigrantów, kobiet i dzieci dotkniętych przemocą w rodzinie.

Akcję można wesprzeć podczas zakupów w „Biedronce” w dniach 21-22 września,

w piątek i sobotę, w godz. 9-18,

wysłać SMS na numer 72052, wpisując w treści: „kromka” lub

przez stronę https://caritas.czest.pl/kromka-chleba.

23 września akcja kromka chleba będzie przeprowadzana także w następujących parafiach: pw. Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie podczas Mszy św. o godz. 9.30 i 11.00; św. Stanisława BM o godz. 8.00, 10.00, 12.00; Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o godz. .00, 10.00, 12.00; kościele rektorackim Imienia Maryi o godz. 10.00 i 12.00.

Nasza pomoc ułatwia życie osobom samotnym, chorym i opuszczonym. Ich uśmiech jest bezcenny. Pomagaj więc z Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pekin: Watykan zawarł umowę tymczasową z ChRL w sprawie nominacji biskupów

2018-09-22 12:49

st (KAI) / Pekin

Stolica Apostolska i rząd Chińskiej Republiki Ludowej podpisały porozumienie tymczasowe w sprawie nominacji biskupów – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Tama66/pixabay.com

Umowę podpisali w Pekinie stojący na czele obydwu delegacji podsekretarz ds., stosunków Stolicy Apostolskiej z Państwami, prał. Antoine Camilleri oraz wiceminister spraw zagranicznych ChRL, Wang Chao.

Jak czytamy w komunikacie wyżej wymienione porozumienie tymczasowe jest wynikiem stopniowego i wzajemnego zbliżenia. Zostało zawarte po długim procesie starannych negocjacji i przewiduje okresową ocenę jego realizacji. Jego przedmiotem jest kwestia mianowania biskupów, co ma ogromne znaczenie dla życia Kościoła i tworzy warunki dla szerszej współpracy na poziomie bilateralnym.

Obydwie strony pragną, aby to porozumienie przyczyniło się do owocnego i dalekowzrocznego procesu dialogu instytucjonalnego i wniosło pozytywny wkład w życie Kościoła katolickiego w Chinach, dla dobra narodu chińskiego i pokoju na świecie. Komunikat nie wyjaśnia szczegółowych postanowień porozumienia.

Już wcześniej media spekulowały, że porozumienie będzie przewidywało, iż kandydatury przyszłych biskupów w Chinach będzie zatwierdzał rząd w Pekinie, po czym prześle ich nazwiska papieżowi, który wyda dokument o ich mianowaniu. Mowa też o tym, że Stolica Apostolska ma wydać dokument oficjalny, w którym ma zatwierdzić siedmiu biskupów chińskich, uznawanych przez nią dotychczas za nielegalnych, łącznie z tymi, którzy wcześniej zostali ekskomunikowani, przyjmując sakrę bez zgody Ojca Świętego.

Porozumienie nie mówi o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych. Stolica Apostolska jest jedynym państwem europejskim mającym placówkę dyplomatyczną na Tajwanie. Oficjalnie jest to nuncjatura apostolska w Chinach, której siedzibę przeniesiono w 1951 r. na Tajwan, będący dla Pekinu zbuntowaną prowincją.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem