Reklama

Jestem od poczęcia

Uratowani

2018-04-04 10:33

Dominika Szymańska
Edycja łódzka 14/2018, str. V

Fundacja „Malak”
Dominikanie ewangelizują nie tylko młodych

Czyli jak wędrowni kaznodzieje zawędrowali do Internetu i jak doprowadzili internautów do całkiem rzeczywistego uwielbienia

Coraz częściej na przejściu dla pieszych, w tramwaju i w pociągu widzimy ludzi zapatrzonych w ekrany smartfonów i tabletów. Coraz częściej mówimy, słuchamy i czytamy o cyfrowym detoksie, o wylogowaniu się do życia. Internet stał się nieodłączną częścią naszej rzeczywistości, narzędziem pracy i rozrywki. Niestraszny on jednak łódzkim dominikanom, którzy zgodnie z charyzmatem św. Dominika, głoszą wszędzie, wszystkim i na wszystkie sposoby. Na YouTube’ie poza znaną od kilku lat „Langustą na palmie” prowadzoną przez o. Adama Szustaka od kilku miesięcy działa kolejny kanał „Paśnik”, gdzie ziarno słowa Bożego zasiewają o. Tomasz Nowak, o. Wojciech Jędrzejewski, o. Tomasz Zamorski i o. Jacek Szymczak. – Internet to kolejny kontynent, to miejsce, gdzie ludzie po prostu żyją. Więc trzeba tam jechać tak, jak kiedyś jechało się do Ameryki Południowej – mówi o. Nowak, cytując abp. Claudio Maria Celli i abp. Rysia.

Wielu powątpiewa w to, że Boga da się spotkać w Internecie, że przez Internet można się nawrócić. Na szczęście jednak tak naturalną rzeczą jest to, że usłyszawszy coś interesującego w Internecie, ludzie szukają potem kontaktu. – Mam mnóstwo takich świadectw – twierdzi o. Tomasz Nowak. – Do tego stopnia, że pokusą jest głoszenie tylko w Internecie. Ale nie to jest ważne, ilu ludzi cię słucha. Zdarza mi się głosić w jednym tygodniu rekolekcje dla kilku tysięcy ludzi, a kolejnego dnia dla trzech sióstr zakonnych. Jest to pewien przeskok, którego trzeba się nauczyć, ale tak naprawdę nie ma różnicy. Ważny jest człowiek, do którego się głosi – dodaje.

Ludzie słuchający wspólnie słowa Bożego, wspólnie się modlący, podejmujący post Daniela czy nowennę pompejańską zaczynają tworzyć pewną specyficzną wspólnotę. Choć może społeczność internetową ciężko określić tym słowem, to przecież nie ogranicza się ona tylko do przestrzeni wirtualnej, ale zaczyna też owocować w codzienności. Raz zasiane słowo wydaje owoc obfity, a słysząc interesującą konferencję dzielimy się nią z innymi. W ten sposób ewangelizacja staje się czymś naturalnym.

Reklama

Świat wirtualny i rzeczywisty zaczynają się przenikać. Jeśli słuchamy jakiejś osoby codziennie, choćby było to spotkanie w przestrzeni wirtualnej, zaczyna wytwarzać się specyficzna więź. O. Wojciech ostatnio miał taką przygodę z pewnym małżeństwem, które – nie znając go wcześniej – rzuciło mu się na szyję i zaczęło go ściskać. Okazało się, że to byli ludzie, którzy mieli zwyczaj codziennie rano przy kawie słuchać jego konferencji. Mimo że nie spotkali go nigdy wcześniej w rzeczywistości, przez to codzienne towarzyszenie stał się dla nich kimś bliskim, jak członek rodziny.

Okazją do spotkania jest też cykl spotkań uwielbieniowych organizowanych przez „Langustę na palmie” w całej Polsce. Ojcowie Dominikanie mają już doświadczenie w prowadzeniu podobnych Wieczorów i Weekendów Pełnych Łaski jednak tym razem ruszyli z wydarzeniami na większą skalę. 3 kwietnia w łódzkiej Wytwórni miało miejsce pierwsze z nich zatytułowane „Uratowani”. Uwielbieniem od strony muzycznej zajął się zespół Owca, a głoszenie i modlitwę prowadzili o. Tomasz Nowak i o. Adam Szustak.

Jak piszą organizatorzy: „Wychodzimy z murów kościoła, żeby zgromadzić mógł się cały Kościół. Chcemy słuchać Słowa i wystawić się na Jego działanie (...). I uwielbić Słowo Wcielone, Obecnego, Tego, który JEST (...). Uwielbienie, będące nie zestawem dźwięków i gestów, a stylem życia. Stylem, który uwalnia do pełni życia w Bogu i zmienia serce z kamiennego we wdzięczne”.

Jak podkreśla o. Tomasz, potrzeba gromadzenia się ludzi, jak miało to miejsce przy okazji „Areny Młodych” czy właśnie na uwielbieniu w Wytwórni nie jest niczym nowym. – To chyba po prostu wynik naszej kultury, coś, co jest naturalne dla współczesnego człowieka. Wystarczy spojrzeć na pielgrzymki papieskie. To był pierwszy taki impuls. Z podobnego ducha narodził się też pomysł na Lednicę o. Jana Góry – podsumowuje o. Nowak. O zapotrzebowaniu na spotkania w podobnym stylu świadczy chociażby to, że bilety na „Uratowanych” zostały wyprzedane w ciągu jednego dnia.

Na szczęście, jak zapowiadają dominikanie, to nieostatnia okazja do spotkania.

Tagi:
ewangelizacja

Radomsko: odbyła się „Niedziela Ewangelizacji”

2018-09-10 10:56

Elżbieta Saj

„RaDOMsko dla Boga”, to hasło Niedzieli Ewangelizacji, która odbyła się 9 września br. w parafiach radomszczańskich. Wydarzenie przeprowadziła Szkoła Nowej Ewangelizacji św. Jana Chrzciciela w Częstochowie.

Aleksandra Saj

Nad całością wydarzenia czuwał ks. Grzegorz Piec, koordynator Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji Regionu Radomszczańskiego. Ewangelizatorzy dotarli z przesłaniem o Jezusie Chrystusie do wspólnot parafialnych ożywiając i ubogacając liturgię niedzielną. Ewangelizatorzy dotarli do parafii: św. Lamberta, NMP Królowej Polski, Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, św. Marii Magdaleny, św. Rocha i Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Aleksandra Saj

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Antoni Arkit, proboszcz parafii św. Lamberta w Radomsku i dziekan regionu radomszczańskiego wyraził radość z zaangażowania kapłanów w organizację spotkań ewangelizacyjnych - Takie działania są bardzo potrzebne, bowiem jednoczą, skłaniają do refleksji nad usłyszanym Słowem Bożym, ożywiają życie parafialne, dają szansę usłyszenia Dobrej Nowiny o Zbawieniu i co najważniejsze - uwielbiają Pana Boga za Jego obecność w naszym życiu - stwierdził ks. Antoni Arkit.

- Takie wydarzenia na pewno nie otworzą wszystkich serc od razu, ale z pewnością niektóre, a to będzie najlepszym owocem Niedzieli Ewangelizacji - powiedział ks. Jarosław Sowa, wikariusz w parafii św. Marii Magdaleny.

M. in. w parafii Św. Lamberta w Radomsku homilię wygłosił ks. Artur Sepioło, dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji w Gliwicach. Kapłan przypomniał, że Bóg kocha każdego człowieka i pragnie, aby człowiek otworzył Mu swoje serce.

- Poruszająca była myśl, że Bóg nas kocha od zawsze i nie za coś, ale za to, że jesteśmy. To On pierwszy kieruje do nas swe kroki, tylko my musimy się otworzyć, aby Go przyjąć i pozwolić Mu działać w nas i przez nas – podkreśliła Jolanta Bąkowicz z parafii Św. Lamberta i dodała: „On jest Bogiem żywym, który uzdrawia. Jedynie od nas pragnie zaufania, by mógł wziąć nas za rękę i prowadzić przez życie”.

Ważnym punktem spotkań ewangelizacyjnych były osobiste świadectwa m. in. pana Marka z Zabrza, Jacka, pani Ireny ze Szkoły Nowej Ewangelizacji - Świadectwo pani Ireny ze Szkoły Nowej Ewangelizacji to kolejny dowód na to, że Bóg może uleczyć nasze serce i ciało, nawet wtedy, gdy medycyna wyczerpie wszystkie swoje możliwości ratowania życia - zauważył pan Michał z parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Radomsku.

- Poprzez dzisiejszą ewangelizację Bóg dotknął do głębi mojego serca. Uświadomił mi, że nic ani nikt nie da mi takiego szczęścia jak Jego miłość – powiedziała „Niedzieli” tegoroczna maturzystka Weronika Olejnik z parafii NMP Królowej Polski w Radomsku i dodała: „To czego szukałam w świecie znajduje się w Eucharystii. Pan Bóg chce mi dać swoje dary w obfitości, ja tylko muszę otworzyć Mu swoje serce”.

Natomiast pani Bożena Gałwa z parafii Św. Rocha w Radomsku zaznaczyła: „Bóg otworzył

dziś moje uszy, abym mogła usłyszeć co mówi. Zaczęłam stawać sobie pytania: Jak żyję?

Czy słucham tego co do mnie Bóg mówi? Czy to, że często chodzę na Mszę Świętą zmienia

mnie?” – Prosiłam też o to w modlitwie, by ziarno zasiane w mym sercu mogło we mnie wzrastać i przemieniać moje wnętrze. Właśnie świadectwo Jacka utwierdziło mnie w przekonaniu, że Bóg chce, aby w moim życiu działy się cuda , wystarczy zaufać –

kontynuowała pani Bożena.

Również diakon Michał Płocharski z Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie podkreślił, że „Bóg ma wobec nas swój własny plan i nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że mamy już wszystko poukładane i osiągnęliśmy szczyt marzeń, Jego pomysł na nasze życie może być zupełnie inny. Pan Bóg po swojemu dotyka naszego serca, otwiera nasze oczy i uszy, abyśmy usłyszeli i zobaczyli , że tylko On może dać prawdziwą, bo bezinteresowną Miłość”.

- Dzisiejszy ewangelizacyjny niedzielny wieczór był dla naszej rodziny czasem wielkiej łaski przebywania z Bogiem na modlitwie. Potrzebujemy takich momentów, żeby wzrastać w wierze i mieć siłę do podejmowania codziennych obowiązków – dodali Katarzyna i Sławomir Kowalczykowie z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Radomsku.

Kolejnym punktem Ewangelizacji było Uwielbienie Boga na Placu 3 Maja. Prowadzenie modlitwy i oprawę muzyczną podjęła Szkoła Nowej Ewangelizacji, pod kierunkiem ks. Michała Krawczyka. Ze wszystkich świadectw, które mogli usłyszeć licznie przybyli mieszkańcy miasta i okolic wybrzmiała prawda, że Bóg kocha, szuka i zbawia, a każdy człowiek jest powołany do tego, by świadczyć w swoim środowisku o Bożej miłości.

Na koniec spotkania ks. Antoni Arkit zawierzył miasto Radomsko Matce Najświętszej – Gwieździe Nowej Ewangelizacji i wypowiedział słowa wdzięczności wszystkim kapłanom, szczególnie ks. Grzegorzowi Piecowi i uczestnikom spotkania ewangelizacyjnego, a także Urzędowi Miasta, Policji, Straży OSP Bogwidzowy za pomoc w organizacji spotkania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Rzym: Franciszek rozpoczął podróż do krajów bałtyckich

2018-09-22 09:27

st (KAI) / Rzym

O godz. 7.37 samolot Airbus 320 A włoskich linii lotniczych Alitalia "Aldo Palazzeschi" z papieżem Franciszkiem wystartował z rzymskiego lotniska Fiumicino do Wilna. W dniach 22-25 września Ojciec Święty odwiedzi Litwę, Łotwę i Estonię. W stolicy Litwy papieski samolot jest spodziewany ok. godz. 11.30 czasu miejscowego (10.30 czasu polskiego). Jest to 25. podroż zagraniczna obecnego Następcy św. Piotra.

PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE

Na lotnisku papieża pożegnał m.in. bp Gino Reali, ordynariusz diecezji Porto-Santa Rufina, na terenie której położony jest port lotniczy.

Samolot w ciągu ponad 3 godz. lotu przebędzie 1703 km.

Przylot na międzynarodowe lotnisko w Wilnie zaplanowano na godz. 11.30 (10.30 czasu polskiego). Powita go prezydent Litwy, Dalia Grybauskaitė. 20 minut później Ojciec Święty wyruszy samochodem zamkniętym do pałacu prezydenckiego. Ma tam przybyć o godz. 12. 10 (11.10 czasu polskiego). W programie przewidziano rozmowę z panią prezydent, a następnie o godz. 12.40 (11.40 czasu polskiego) rozpocznie się spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym na placu przed Pałacem Prezydenckim. Papież wygłosi do nich przemówienie. O godz.13.10 (12.10 czasu polskiego) Franciszek uda się do nuncjatury apostolskiej, która będzie jego rezydencją podczas 25 podróży zagranicznej.

O 16. 30 (15.30 czasu polskiego) zaplanowano wizytę w Sanktuarium Mater Misericordiae (Ostra Brama). Ojciec Święty odmówi tam trzecią tajemnicę różańca i wygłosi rozważanie.

Na 17.30 (16.30 czasu polskiego) przewidziano spotkanie z młodzieżą na placu przed katedrą. Papież odpowie na jej pytania.

Ostatnim wydarzeniem dnia dzisiejszego będzie o 18.40 (17.40 czasu polskiego) wizyta w katedrze p.w. św. Stanisława BM i św. Władysława. Powrót do nuncjatury apostolskiej zaplanowano na 19,15 (18.15 czasu polskiego).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Po 25 latach Wilno ponownie wita Papieża

2018-09-22 13:33

Julia Bernacka

Po przylocie z Rzymu do Wilna o 11.15 czasu litewskiego. Papież Franciszek udał się na spotkanie z panią prezydent Dalią Grybauskaitė. Następnie przemówił na Placu Prezydenckim, gdzie zebrało się około 400 przedstawicieli władz oraz członków korpusu dyplomatycznego. Podczas swojej przemowy podkreślił, że Litwa posiada ducha jedności i jest to dar, który pomagał jej przezwyciężyć trudności oraz odzyskać niepodległość. Nawiązał do trudnej historii tego kraju, oraz o przodkach, którzy walczyli za jej wolność.

Julia Bernacka

Po 25 latach Ojciec Święty ponownie przybył na Litwę. Ostatnim razem miało to miejsce podczas pontyfikatu Świętego Jana Pawła II. Dzisiaj natomiast Papież Franciszek przyleciał na Litwę, pierwszego z trzech krajów bałtyckich, do których przybędzie z wizytą. W kolejnych dniach uda się na Łotwę a następnie do Estonii. Te trzy kraje, mimo, że sąsiadują ze sobą, z punktu widzenia wyznaniowego, znacząco się od siebie różnią. Na Litwie 70% społeczeństwa to katolicy, natomiast Estonia jest najbardziej zsekularyzowanym krajem świata.

Dzisiejszy przylot Papieża rozpoczynający kolejne wizyty w krajach Bałtyckich łączy w sobie kilka innych ważnych aspektów dla Litwy. W tym roku Litwa, tak jak Polska obchodzi 100 lecie odzyskania niepodległości, o czym również wspomniał Papież Franciszek. Na drugi dzień wizyty Papieża przypada również 75-ta rocznica likwidacji wileńskiego getta. W drodze do Muzeum Okupacji i Walk o Wolność Papież zatrzyma się przy pomniku ofiar Getta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem