Reklama

Biały Kruk 1

Bernardyni uratowali szkołę

2018-04-04 10:33

Anna Skopińska
Edycja łódzka 14/2018, str. I

Dagmara Zalewska

W rozwoju szkolnictwa bernardyńskiego w Łodzi i archidiecezji rozpoczyna się nowy etap. Od września bernardyni poprowadzą publiczną szkołę podstawową w Wiączyniu Dolnym – gminne gimnazjum jest wygaszane, a na zagospodarowanie budynku brakowało pomysłu. I choć zgłaszały się różne podmioty chcące prowadzić tu niepubliczną działalność edukacyjną, a nawet były pokusy utworzenia domu pomocy społecznej, to jednak inicjatywa lokalnych społeczników ze sprowadzeniem tu zakonu okazała się strzałem w dziesiątkę.

Na razie został podpisany list intencyjny i trwają uzgodnienia umowy. Jej podpisanie planowane jest na kwiecień. Marcin Jastrzębowski, wicedyrektor Gimnazjum i Liceum Ojców Bernardynów w Łodzi podkreśla, że rozmowy z gminą Nowosolna o dzierżawie placówki to odpowiedź na zapotrzebowanie lokalnej społeczności, ratowanie szkoły i zrobienie czegoś dobrego dla ludzi.

Od września w wygaszanym budynku gimnazjum ma ruszyć ośrodek edukacyjny – podstawówka i przedszkole, które poprowadzą mający doświadczenie w szkolnictwie zakonnicy. Placówka, co ważne dla rodziców, będzie publiczna. Gmina jest pierwszą w regionie, która zawiera takie porozumienie i wchodzi w układ z zakonem, by pozwolić dalej istnieć szkole. Dyrektor szkół bernardyńskich w Łodzi o. Juwenalis Andrzejczak przyznał, że w rozwoju szkolnictwa bernardyńskiego w regionie łódzkim to także nowe otwarcie, bo na tym terenie zakonnicy prowadzą jedynie szkoły niepubliczne, i zapowiedział, że od września w Wiączyniu uruchomione zostaną klasy 1, 4 i 7 oraz oddziały przedszkolne. W planach bernardyni mają stworzenie w tym miejscu także technikum informatycznego. Jednak, aby mogło powstać, potrzebna jest zgoda rady powiatu łódzkiego wschodniego. Na razie przez rok w budynku funkcjonować ma wygaszane gimnazjum i ośrodek bernardynów.

Reklama

– Wszystko kończy się z korzyścią dla mieszkańców tej gminy – mówi Jolanta Harasimiuk, dyrektor Gimnazjum im. Wł. Reymonta w Wiączyniu Dolnym. – Sąsiednie szkoły są bowiem przepełnione, a myślę, że z czasem ludzie przekonają się do bernardyńskiego szkolnictwa. Bo zakon ma faktycznie olbrzymie doświadczenie – dodaje. Spotkania i umowy kończą wielomiesięczną batalię o szkołę. – Dla nas to sukces – stwierdza Andrzej Sebastjański, radny i członek Stowarzyszenia „Nowasolna”. – Zwłaszcza że to my jako społecznicy sprowadziliśmy i zainteresowaliśmy tematem bernardynów – uzupełnia.

O planach bernardynów będziemy Państwa na bieżąco informować.

Tagi:
szkoła

Promocja kadetów

2018-07-04 17:29

Mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

4 lipca 2018 r. o godz. 12 na terenie Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczysta promocja kadetów XX turnusu Dziennego Studium Aspirantów oraz absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa. Promocja poprzedzona została uroczystą Mszą św.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

na Jasnej Górze, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej Przybylski. W Mszy św. udział wzięła kadra szkoły, absolwenci, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi promowanych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Na terenie Centralnej Szkoły PSP do promocji przystąpiło:

- 90 absolwentów Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej,

- Prymusem został mł. asp. Adameusz Smaruń, który uzyskał średnią ocen 5.05,

- Funkcję dowódcy kompanii pełnił mł. bryg. Zbigniew Purgal.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promowanych było również:

 194 absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa, wśród których były trzy Panie,

 Opiekunem kursu był kpt. Tomasz Wiłun.

Absolwentom nominację na stopień młodszego aspiranta wręczył Zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Marek Jasiński.

Po uroczystej promocji nowo mianowani otrzymali błogosławieństwo, którego udzielił biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Uroczysta promocja była zwieńczeniem dwuletniego okresu kształcenia, podczas którego absolwenci zdobywali wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz profesjonalne przygotowanie w zawodzie technik pożarnictwa, w którym przyjdzie pełnić im służbę. Kadeci podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, w których brali udział wyjeżdżając jako obsada szkolnej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nauczyli się obsługi nowoczesnego sprzętu pożarniczego i nabyli umiejętności niezbędnych do realizacji trudnych zadań ratowniczych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promocję zaszczycili swoją obecnością:

• Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Marek JASIŃSKI

• Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej PRZYBYLSKI

• Podprzeor Jasnej Góry o. Jan POTERALSKI

• Sekretarz Generała Zakonu Św. Pawła I Pustelnika o. Paweł PRZYGODZKI

• Krajowy Kapelan Strażaków PSP ks. st. bryg. dr Jan KRYNICKI

• Kapelan NSZZ „Solidarność” ks. Ryszard UMAŃSKI

• Kapelan Ewangelicko-Augsburski Strażaków ks. st. kpt. Adam GLAJCAR

• Proboszcz Parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego ks. Andrzej KRÓL

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Ryszard MAJER

• Asystentka Poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej Katarzyna PORĘBIŃSKA

• Asystent Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Lidii Burzyńskiej Kamil TARASEK

• W imieniu Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Giżyńskiego i Senatora Artura Warzochy Andrzej SKOREK

• Śląski Kurator Oświaty Urszula BAUER

• Radna Sejmiku Województwa Śląskiego Beata KOCIK

• Śląski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jacek KLESZCZEWSKI

• Łódzki Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jarosław WLAZŁOWSKI

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu st. bryg. dr inż. Jan KOŁDEJ

• Zastępca Komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie st. bryg. Krzysztof KOCIOŁEK

• W imieniu Prezydenta Miasta Częstochowy Przewodniczący Rady Miasta Zdzisław WOLSKI

• W imieniu Starosty Powiatu Częstochowskiego, Członek Zarządu Powiatu Jan MIARZYŃSKI

• W imieniu Komendanta Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy Naczelnik Wydziału Kwatermistrzowskiego bryg. Mariusz CZAPLA

• Komendant Miejski PSP w Częstochowie st. bryg. Jarosław PIOTROWSKI

• Komendant Powiatowy PSP w Zawierciu bryg. Artur ŁĄGIEWKA

• Komendant Powiatowy PSP w Tarnowskich Górach bryg. Piotr KRĘŻEL

• Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu mł. bryg. Radosław LENDOR

• Komendant Miejski PSP w Dąbrowie Górniczej Pan st. kpt. Zbigniew GNACIK

• Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz SPERA

• Komendant Szkoły Policji w Katowicach insp. dr Rafał KOCHAŃCZYK

• Komendant Powiatowy Policji w Myszkowie mł. insp. mgr Jacek KURDYBELSKI

• Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie podinsp. Mariusz STRZELECKI

• W imieniu Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach Wojskowy Komendant Uzupełnień w Częstochowie ppłk Adrian KLIMEK

• Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej płk SG Adam JOPEK

• Komendant Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kulach mjr Dariusz MAŁOLEPSZY

• p.o. Szefa Sztabu V Tarnogórskiego Pułku Chemicznego im. Gen. broni Leona Berbeckiego mjr Zbigniew KOWALSKI

• Prorektor ds. Studenckich Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. prof. UJD Grażyna RYGAŁ

• W imieniu Rektora Politechniki Częstochowskiej prorektor ds. nauczania prof. dr hab. inż. Tomasz POPŁAWSKI

• W imieniu Rektora Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego dr Jacek SKORUS

• Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Częstochowie Grażyna KLAMEK

• Kierownik Wydziału Egzaminów Zawodowych OKE Jaworzno Andrzej PASIUT

• Przewodniczący Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Damian KOCHOŃ

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

• Przewodniczący Śląskiego Zarządu Wojewódzkiego ZZS Florian Jarosław NOWAK

• Przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Jacek STRĄCZYŃSKI

• Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Dorota KACZMAREK

• Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Katowicach dr n. med. Piotr GRAZDA

• Prezes Regionalnego WOPR Krzysztof ZBROJKIEWICZ

• Prezes Stowarzyszenia Reduta Częstochowa, IPN Katowice Adam KURUS

• W imieniu Tomasza Borsuka ze spółki Sirio Polska komendant Zakładowej Służby Ratowniczej w Grupie FCA Bielsko Biała Marek MAROSZEK

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Dziewczynka, która oddała się Bogu

2014-07-16 09:03

Marek P. Tomaszewski
Niedziela Ogólnopolska 29/2014, str. 18-19

ARCHIWUM AUTORA
María del Carmen z rodzicami

Był to poranek, dnia 6 kwietnia 1939 r. W hiszpańskim mieście San Sebastian dziewczynka o imieniu María del Carmen wraz ze swoją babcią i bratem zmierzała właśnie na nabożeństwo Wielkiego Czwartku do parafii Dobrego Pasterza. Rekolekcje wielkopostne, które dopiero co odprawiła w szkole, przygotowały ją do przeżycia obchodów Triduum Paschalnego w sposób szczególny. W jej sercu pulsowała miłość do Jezusa, który oddał swe życie dla naszego zbawienia, i czuła silne pragnienie odpowiedzenia na Jego miłość oddaniem samej siebie aż po całkowite poświęcenie swego życia.

W ten Wielki Czwartek dziewczynka szła bardzo zamyślona. Był to przecież dzień, w którym Pan Jezus, ustanawiając Eucharystię, oddał się nam całkowicie i nieodwołalnie. Zupełnie niespodziewanie, przed wejściem do kościoła, María del Carmen zapytała: „Babciu, mogę oddać się Bogu?”. Babcia odpowiedziała: „Tak, oddaj się”, po czym zapytała dziewczynkę i jej brata – Julia, czy chcą się wyspowiadać. Julio skorzystał z tej propozycji, a María del Carmen nie potrzebowała spowiedzi w tym momencie. W krótkim czasie w trójkę zbliżyli się do ołtarza, by uklęknąć i przyjąć Komunię św.

Następnie wrócili do ławki. Dziewczynka była tak niezwykle skupiona i uduchowiona, że jej babci wydawało się, iż niosą ją aniołowie. Już na miejscu włożyła głowę pomiędzy ręce i dłuższą chwilę klęczała, czyniąc dziękczynienie. Babcia pomyślała wtedy: „Ta dziewczynka mogłaby być drugą Małą Świętą Teresą”. Gdy wychodzili z kościoła, radosny wygląd małej zdradzał coś nadnaturalnego, jednak babcia nie odważyła się o nic zapytać, gdyż dziewczynka była tak bardzo zamknięta w sobie. María del Carmen natomiast spytała: „Babciu, co to znaczy oddać się?”. Babcia wytłumaczyła: „Oddać się to znaczy całkowicie powierzyć swoje życie Bogu i być całą Jego”. Później dziewczynka już nigdy z nikim nie rozmawiała o oddaniu się.

Tego samego dnia, po akcie nadzwyczajnej pobożności dziecka, nastąpił inny zaskakujący czyn, który zdawał się nie być zgodny z tą żarliwością. Dziewczynka radośnie i z prostotą powiedziała: „Babciu, kupmy ciastka dla wszystkich”. Właśnie przechodzili obok cukierni. Babcia pomyślała: „Ach, to tylko małe dziecko, nie jest aniołem ani świętą Teresą”.

Wkrótce María del Carmen zachorowała, bardzo cierpiała i niedługo potem zmarła z uśmiechem na ustach. Po śmierci dziewczynki wyjęto jej „rzeczy sumienia”, które miała schowane w swojej szkolnej torbie. Po złamaniu wielu laków, którymi zapieczętowała sprawy najbardziej prywatne, w dzienniczku – niemalże czystym – znaleziono tę jedną, wyjątkową stronę... Tam był jej najskrytszy sekret: „Oddałam się w parafii Dobrego Pasterza, 6 kwietnia 1939”. W hiszpańskim oryginale: „Me entregué”; w rzeczywistości napisała „Me entrege”, z dziecięcym błędem ortograficznym. Jest to świadectwo jedyne, jednakże o niezwykłym znaczeniu, w świetle którego należy odczytać całą tajemnicę pięknego i krótkiego życia Maríi del Carmen González-Valerio y Sáenz de Heredia, nazywanej w rodzinie zdrobniałym imieniem Mari Carmen.

Przed narodzinami...

Tak jak życie każdego człowieka, również życie Maríi del Carmen rozpoczęło się w momencie poczęcia. U tej dziewczynki jest to jednak widoczne w sposób szczególniejszy. Jej mama bowiem, będąc w stanie błogosławionym, od początku miała przeczucie, że jej poczęte dziecko jest dziewczynką. 16 lipca 1929 r., czyli osiem miesięcy przed narodzinami dziecka, u stóp ołtarza Matki Bożej z Góry Karmel w Palavea prosiła najlepszą z Matek, by opiekowała się jej maleńką dziewczynką zarówno teraz, przed narodzeniem, jak i podczas całego jej dalszego życia na ziemi. Zawierzając ją Królowej Nieba, błagała, by Ona udzieliła jej córeczce nie skarbów tego świata, lecz bogactw niebiańskich, nie powodzenia w tym życiu, talentów czy urody, lecz przede wszystkim łaski doskonałej czystości, by nigdy grzechem nie zabrudziła niewinności chrzcielnej.

Pełna Ducha Świętego

María del Carmen urodziła się 14 marca 1930 r. w Madrycie (Hiszpania), jako druga z pięciorga rodzeństwa. Z powodu zagrożenia utraty życia została ochrzczona kilka godzin po narodzinach. Otrzymała imiona María del Carmen del Sagrado Corazón de Jesús Sofía Matilde (Maria z Góry Karmel od Najświętszego Serca Jezusa Zofia Matylda). Poprzez chrzest Pan Jezus sam oddał się jej, pragnąc być dla niej i z nią. Udzielił jej po raz pierwszy Ducha Świętego, obdarzając tym samym bogactwem Jego darów –

choć na razie tylko w stopniu początkowym. Pełnię swych darów Duch Święty wylał na dziewczynkę dopiero w sakramencie bierzmowania, który przyjęła w wieku dwóch lat, dnia 16 kwietnia 1932 r. W sakramencie tym otrzymała łaskę Pięćdziesiątnicy – pełnię Ducha Świętego. Mógł więc po kilku latach pewien kapłan, po wyspowiadaniu wszystkich uczennic podczas rekolekcji szkolnych, powiedzieć o Maríi del Carmen: „Ta dziewczynka jest pełna Ducha Świętego”. W zdaniu tym zawarł uznanie nie tyle dla samej dziewczynki, ile dla cudownych dzieł zdziałanych przez Ducha Świętego w jej życiu.

Heroizm czystości

Wydaje się, zapewne słusznie, że te cudowne dzieła zdziałane przez Ducha Świętego w życiu Maríi del Carmen są pokłosiem modlitw jej mamy, która przed narodzeniem zawierzała ją Maryi. Wśród najszlachetniejszych cech, które wyróżniały dziewczynkę, było umiłowanie przez nią cnoty czystości i skromności w ubiorze. Warto tu zaznaczyć, że mama nie zawsze zgadzała się ze swoją córeczką, jeśli chodziło o skromność ubiorów. Po powrocie z jednej z podróży podarowała jej strój plażowy, który wydawał się wystarczająco skromny dla pięciolatki. Składał się z bluzki bez rękawów i luźnych, długich do kostek spodni. Mama ubrała córkę w ten strój i postawiła ją przed lustrem, mówiąc: „Widzisz, Marío Carmen, jesteś przepiękna!”. Ona jednak, patrząc na siebie, powiedziała: „Może, ale ja tak nie pójdę na plażę”. Zdziwiona mama spytała: „Dlaczego nie? W tym jest ci dobrze!”. Dziewczynka odparła stanowczo: „Mamusiu, spodnie są tylko dla chłopców, a dziewczynki nie powinny się w nie ubierać”. Trzeba było do spodni dodać spódniczkę zakrywającą kolana i kamizelkę z długimi rękawami. Nieważne było to, że tak ubrana nie będzie mogła bawić się na plaży. Ona, mała dziewczynka, chciała zachować skromność tam, gdzie wielu ją traci. Nawet na plażę poszła wtedy wbrew swej woli i nie przestawała popłakiwać. Cierpienie sprawiał jej widok półnagich ludzi. Dlatego babcia zdecydowała, że więcej nie pójdzie z nią nad wodę. Gdy rodzeństwo bawiło się na plaży, ona zostawała sama w domu i oglądała obrazki ze świętymi.

Miłujcie się wzajemnie!

Całe życie Maríi del Carmen można streścić tymi właśnie słowami, wypowiedzianymi przez nią tuż przed śmiercią do swoich bliskich: „!Amaos los unos a los otros!” – „Miłujcie się wzajemnie!”. Ostatnie niecałe trzy miesiące jej życia stały się szczególną pieśnią miłości – miłości zwłaszcza nieprzyjaciół. Miłość była bowiem drugą niezwykle ważną cechą charakteryzującą jej życie. Praktykowała ją nie tylko w stosunku do najbliższych, lecz także do obcych, a przede wszystkim oddając siebie samą w całkowitym darze Bogu za ocalenie tych, którzy zabili jej ojca podczas trwającej wówczas hiszpańskiej wojny domowej. Modliła się zwłaszcza za nawrócenie prezydenta Republiki – masona Manuela Azany, którego utożsamiała ze źródłem wszelkiego zła we współczesnej jej Hiszpanii. Wyprosiła mu powrót do wiary, jako że nawrócił się na łożu śmierci.

Jak to już było wspomniane, Pan Bóg przyjął ofiarę z jej życia w Wielki Czwartek 6 kwietnia 1939 r. W ogromnych cierpieniach, spowodowanych okrutną, śmiertelną chorobą, wykazywała wielką cierpliwość i wspaniałomyślność. Zmarła 17 lipca 1939 r., po kilku miesiącach największych cierpień. Miała 9 lat i już prowadziła wielkie życie nadprzyrodzone.

Ku chwale ołtarzy

Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się w Madrycie 11 lipca 1961 r. Ojciec Święty Jan Paweł II w dniu 12 stycznia 1996 r. ogłosił Maríę del Carmen czcigodną służebnicą Bożą, aprobując kanonicznie heroiczność jej cnót. Teraz, by mogła zostać beatyfikowana, konieczny jest tylko ewidentny cud wyproszony za jej wstawiennictwem.

Za przyczyną służebnicy Bożej Maríi del Carmen González-Valerio y Sáenz de Heredia prośmy, aby dzieci wzrastające w naszych polskich rodzinach znajdowały dogodne warunki do postępowania w czystości, wierze i miłości aż do chrześcijańskiego heroizmu.

Kontakt z Biurem Postulacji Służebnicy Bożej Maríi del Carmen: Asociación de Amigos de la Causa de Beatificación de Maríi Carmen González-Valerio, Calle Sagasta 28-2 28004 Madrid, Hiszpania

Strona internetowa: http://www.maricarmengv.info

Modlitwa za wstawiennictwem sł. B. Maríi del Carmen (do prywatnego odmawiania):

Jezu, który powiedziałeś: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie”, który jesteś „Kwiatem polnym i Lilią dolin”, który zechciałeś natchnąć duszę Maríi del Carmen cnotą niewinności i pragnieniem pójścia do Nieba przed zabrudzeniem się grzechem; przez tę heroiczną miłość, z jaką pośród największych cierpień podtrzymała ofiarę ze swego życia, prosimy Cię, byś przez jej wstawiennictwo wzbudził w domach chrześcijańskich legion czystych dusz idących jej śladami i jeśli jest Twoją wolą uczcić ją na ziemi, udziel nam łask, o które Cię prosimy przez jej wstawiennictwo. Amen.

Czytelnikom polecamy wydaną w Bibliotece “Niedzieli”: książkę Marka Pawła Tomaszewskiego “Mari Carmen. W drodze ku chwale ołtarzy”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyła rekrutacja wolontariuszy Szlachetnej Paczki

2018-07-17 18:45

pgo, Stowarzyszenie WIOSNA / Warszawa (KAI)

Co najmniej 13,5 tys. wolontariuszy w ponad 900 rejonach zaangażują w tym roku w swoje działania Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości. W ubiegłym roku pomoc w ramach akcji otrzymało ponad 20 tys. rodzin, a łączna wartość materialna wsparcia przekazanego im przez darczyńców sięgnęła 54 mln zł. Podopiecznymi Akademii Przyszłości było natomiast 2300 dzieci.


Wolontariusze SZLACHETNEJ PACZKI i AKADEMII PRZYSZŁOŚCI to osoby, które aktywnie działają na rzecz swoich społeczności, angażują się, podejmują wyzwania i biorą sprawy w swoje ręce. Jak mówi ks. Jacek WIOSNA Stryczek, pomysłodawca obu projektów, "kiedy coś robią, to im to wychodzi". Są jak współcześni bohaterowie. Właśnie dlatego nazywani są SuperW.

W Szlachetnej Paczce ich głównym zadaniem jest dotarcie do rodzin żyjących w trudnych warunkach. Wolontariusze spotykają się z nimi w ich domach, poznają ich sytuację i potrzeby, a następnie określają, jaki rodzaj pomocy da im największą szansę na realną poprawę ich kondycji. Wnikają do świata, do którego inni nie chcą albo boją się wejść, nawiązują autentyczne relacje i pomagają się przełamać ludziom, którzy przez wielu zostali skreśleni.. SuperW szukają dla nich darczyńców i organizują przekazanie przygotowanego przez nich wsparcia materialnego, ale dla rodzin często większe znaczenie ma samo to, że ktoś się nimi zainteresował, wysłuchał i podpowiedział, jak spróbować wyjść z pułapki biedy.

Wolontariusze Akademii Przyszłości mają nieco inne zadania, lecz ich sens jest podobny. Przez cały rok regularnie, raz w tygodniu, indywidualnie spotykają się z dziećmi, które borykają się z problemami w szkole. Wiele z nich pochodzi z trudnych środowisk. Misją SuperW nie jest udzielanie korepetycji, ale przeprowadzenie dziecka od porażki w szkole do sukcesu w życiu. Dla małego studenta Akademii, Wolontariusz staje się przyjacielem i mentorem. Otwiera się na jego potrzeby, uczy je wygrywać, wzmacnia jego dobre strony, podnosi jego samoocenę i sprawia, że dziecku zaczyna się chcieć. Wykorzystuje przy tym nowoczesne narzędzia, m.in. oryginalny, stworzony na potrzeby Akademi Przyszłości System Motywatorów Zmiany, który opiera się na metodologii projektowania doświadczeń.

O skuteczności działań wolontariuszy AKADEMII najlepiej świadczy to, że ponad 80% podopiecznych projektu w ostatniej edycji (2017/2018) zadeklarowało, że wreszcie uwierzyło w siebie, dowiedziało się, w czym są dobrzy i odnosiło sukcesy. Niemal wszystkie dzieci (94%) zgodnie przyznały natomiast, że na zajęciach z SuperW "było radośnie".

- Trzy główne korzyści z wolontariatu w Paczce i Akademii to wpływ, rozwój i ludzie. Wpływ, bo zmieniasz otoczenie w którym żyjesz i pomagasz w mądry sposób najbardziej potrzebującym. Rozwój, bo zdobywasz nowe kompetencje - współpracy z zespołem, zarządzania projektami, ale też PR czy logistyki; to od wolontariusza zależy, w co się zaangażuje. Wolontariat w CV bardzo podnosi szanse na znalezienie dobrej pracy – mówi Joanna Sadzik, dyrektor Stowarzyszenia WIOSNA, które realizuje oba projekty.

- Czego się nauczyłam w Paczce? - pyta Natalia, wolontariuszka z Świętokrzyskiego. - Tego jak współpracować z ludźmi. W taki konkretny sposób: gdy jest dużo zadań, obowiązków, gdy trzeba się dzielić pracą. Poza tym odpowiedzialności, systematyczności. No i tego, żeby się nie bać! Otworzyłam się na ludzi i za to jestem Paczce bardzo wdzięczna. Kiedyś zadzwonienie do kogoś obcego z prośbą o pomoc w konkretnej sprawie stanowiło dla mnie ogromne wyzwanie. Wstydziłam się, obawiałam, nie do końca wiadomo czego. A teraz – wiem, że to żaden problem, już się nie blokuję. Działam - tłumaczy.

Kandydaci na SuperW mogą się zgłaszać do 30 września. By zostać wolontariuszem Szlachetnej Paczki lub Akademii Przyszłości, wystarczy wejść na stronę www.superw.pl i wypełnić krótki, intuicyjny formularz zgłoszeniowy. Następne kroki to rozmowa i jednodniowe wdrożenie. Po nich pozostaje już tylko podjąć decyzję i podpisać umowę. Nie warto zwlekać, bo kolejność zgłoszeń ma znaczenie. Finał Szlachetnej Paczki, nazwany "weekendem cudów" odbędzie się w tym roku 8-9 grudnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem